BADMINTON WARSZAWSKI

B@dminton Warszawski Partner serwisu: MAZOWIECKI OKRĘGOWY ZWIĄZEK BADMINTONA



AKTUALNOŚCI
Robert MATEUSIAK / Nadia ZIĘBAMalaysia Badminton Open 2012
10-15 stycznia, Kuala Lumpur (Malezja), turniej kategorii Superseries, Malaysia Badminton Open 2012, pula nagród 400 000USD.
Robert MATEUSIAK / Nadia ZIĘBA w I rundzie pokonali parę Kim Ki JUNG / Jung Kyung EUN (Korea) 21/12,19/21,21/17. O awans do ćwierćfinału nasi reprezentanci przegrali z parą Maneepong JONGJIT / Savitree AMITAPAI (Tajlandia,21 BWF) 21/13,16/21,22/24. Mecz trwał ponad godzinę.
To kolejny niezły turniej naszego mixta. Po dłuższym słabszym okresie widać, że następuje odbudowa. MATEUSIAK / ZIĘBA zajmują obecnie 25 miejsce w rankingu światowym, co jak na ten duet jest bardzą niską lokatą spowodowaną właśnie porażkami w ostatnich miesiącach. Przypominamy, że byli oni w przeszłości nawet liderami listy światowej. Oby kolejne imprezy były coraz lepsze.
W I rundzie przegrał Przemysław WACHA z Kazushi YAMADA (Japonia) 9/21,13/21.
Ponownie w I rundzie odpadli debliści Adam CWALINA / Michał ŁOGOSZ. Przgerali z deblem Cho Gun WOO / Shin Baek CHOEL (Korea) 11/21,16/21.
Wyniki Polaków
WYNIKI www.tournamentsoftware.com

WILB - Bemowo
9 stycznia ruszyła seria styczniowo-lutowa Warszawskiej Indywidualnej Ligi Badmintona na Bemowie.
Ponownie zwycięzcą rundy został Artur KLIMASZEWSKI, który znów tylko większą liczbą wygranych lotek pokonał Krzysztofa JAKUBOWSKIEGO. Trzeci był Andrzej KUREŃ, który również tylko większą ilością wygranych lotek zepchnął do II ligi Marcina CICHOCKIEGO. Awans do elity wywalczył Jarosław PYTLAK.
W tej chwili na Bemowie będzie dwutygodniowa przerwa, a zawodnicy powrócą do gry 31 stycznia (wtorek!). WILB-Bemowo przenosi się bowiem do większej hali przy ul.Czumy 8.
TABELA SERII STYCZNIOWO-LUTOWEJ
1 Artur Klimaszewski 30
2 Krzysztof Jakubowski 27
3 Jarosław Pytlak 24
4 Piotr Bocian 22
5 Andrzej Kureń 21
6 Marcin Cichocki 20
7 Jerzy Zastawny 19
8 Robert Owsiak 16
9 Bartłomiej Janicki 12
10 Krzysztof Patorski 8
Wyniki 09.01.2012
Do gry można przystąpić w dowolnym momencie. Zapraszamy wszystkich chętnych! Szczegóły na stronie WILB.
Sponsorem WILB jest FUKUDA

WILB - Gocław
9 stycznia rozegrano I rundę serii styczniowej Warszawskiej Indywidualnej Lidze Badmintona na Gocławiu. W lidze gra coraz więcej zawodników, a start zapowiadają kolejni. Być może wkrótce uda się stworzyć na stałe IV ligę.
A tymczasem w elicie bez zmian ton rywalizacji nadaje trójka liderów. Tym razem pierwszy był Mirosław STEĆ przed Pawłem NOWICKIM i Tomaszem DAWIDKIEM. Z powodu wulgarnego zachowania z ligi został wyrzucony Roman WASIELKIEWICZ, który mimo wielu próśb, gróźb i ostrzeżeń nie potrafił zaakceptować kulturalnego zachowania wymaganego w naszej dyscyplinie sportu.
W II lidze awans dla Krzysztofa WOŹNICY, a spada Mikołaj WYDRYCH. W III lidze o awansie decydowały wygrane lotki. Tym sposobem Marcin MAJKOWSKI pokonał Łukasza LEWNDOWSKIEGO i za tydzień gra w II lidze.
TABELA SERII STYCZNIOWEJ
1 Mirosław Steć 30
2 Paweł Nowicki 26
3 Tomasz Dawidek 23
4 Krzysztof Woźnica 21
5 Mateusz Rumianowski 18
6 Rafał Janus 15
7 Marcin Majkowski 15
8 Łukasz Lewandowski 14
9 Mikołaj Wydrych 12
10 Olgierd Marczewski 11
11 Michał Paziak 8
12 Michał Rajski 6
Wyniki 09.01.12
Do gry można przystąpić w dowolnym momencie. Zapraszamy wszystkich chętnych! Szczegóły na stronie WILB.
Sponsorem WILB jest FUKUDA

Nowa strona PZBad
8 stycznia zadebiutowała nowa strona PZBad. W porównaniu z poprzednią, oprócz znacznie lepszego wyglądu, oferuje dużo więcej zakładek i informacji, które są niezbędne badmintonistom na każdym poziomie.
Nowa strona PZBad
Jak informuje Zarząd PZBad:"Szanowni Państwo, uruchomiliśmy nową stronę Polskiego Związku Badmintona. Naszym celem jest, aby na stronie zawsze znajdowały się najświeższe informacje z występów naszych kadrowiczów, żeby na wyniki z turniejów i ekstraklasy nie czekać po kilka dni lub dłużej. Chcemy, aby na stronie można było znaleźć najpotrzebniejsze informacje. Zachęcamy wszystkich organizatorów turniejów amatorskich i okolicznościowych do przesyłania komunikatów zawodów (będziemy tworzyli kalendarz takich imprez). Mam nadzieję, że środowisko weteranów (zakładka sport masowy), również będzie chciało wykorzystać platformę do lepszej komunikacji. Zakładkę "Galeria" przeznaczamy dla organizatrów turniejów, którzy na zasadzie linków będą mogli zamieszczać zdjęcia ze swoich imprez. Strona cały czas jest w realizacji, więc prosimy o wyrozumiałość i cierpliwość. Chętnie przyjmiemy Państwa uwagi, które będziemy brali pod uwagę."
www.badminton.com.pl

Z prac Zarządu PZBad
Cieszy polityka informacyjna stosowana przez nowy Zarząd PZBad. Na witrynie Związku można przeczytać o aktualnie zapadających decyzjach oraz realizowanych projektach.
Poniżej ostatnie informacje z prac Zarządu PZBad w okresie 11.11.2011-05.01.2012.
1.Odbyły się 2 kolejne posiedzenia Zarządu, na których podjęto 9 uchwał m.in.:
przyjęcie regulaminu organizacyjnego Zarządu PZBad,
powołanie komisji dyscyplinarno-arbitrażowej,
powołaniu Fundacji Polskiego Związku Badmintona,
określenia niezbędnych warunków wypełniania funkcji sędziego.

2.W Polsce na zaproszenie PZBad na kilkudniowej konsultacji przebywał trener Kim Young Man, z którym omówiono warunki pracy z kadrą narodową seniorów. Jeśli uzyskamy ostateczną zgodę MSiT trener Koreański rozpocznie pracę od lutego b.r.

3.Renegocjowano umowę (bez jej przedłużania) z firmą Yonex. Przygotowane zostały pakiety sprzętu do badmintona celem wsparcia klubów i inicjatyw związanych z upowszechnianiem badmintona m.in. sprzęt został przekazany na rozgrywki ligi badmintona szkół podstawowych i gimnazjalnych organizowanych przez Świętokrzyski Związek Badmintona.

4.Powstała Komisja dla przygotowania programu szkolenia badmintona w Polsce. W skład Komisji weszli trenerzy: Andrzej Klej, Jacek Hankiewicz, Leszek Jagodziński i Marian Stelter.

5.Członkowie Zarządu spotkali się we Wrocławiu z działaczami i pracownikami klubu Matchpoint, władzami gminy Kobierzyce, pracownikami urzędu miasta Wrocław w celu omówienia stanu przygotowań i współpracy przy organizacji Polish Open.

6.W związku z rezygnacją z organizacji MMPJ przez działaczy w Kędzierzynie Koźlu, podjęte zostały działania zmiany organizatora, zawody odbędą się w planowanym terminie w Płocku.

7.Od 15 listopada trwa audyt księgowy (planowane zakończenie to połowa stycznia).

8.Od 15 grudnia trwa audyt prawny (planowane zakończenie do połowa lutego)

9.Zarząd spotkał się z trenerami kadry narodowej juniorów celem podsumowania wyników sportowych i koncepcji prowadzenia kadry w przyszłości.

10.Przygotowano i złożono wnioski do MSiT.

11.Ukończono wstępne prace nad nową stroną internetową.
www.badminton.com.pl

Korea Open 2012
3-8 stycznia, Seul (Korea), turniej kategorii Superseries Premier, Korea Open 2012, pula nagród 1 000 000USD.
Polski mixt numer 1, Robert MATEUSIAK / Nadia ZIĘBA w I rundzie pokonał parę Danny Bawa Chrisnanta / Yu Yan Vanessa Neo (Singapur) 11/21,21/9,21/19. To zwycięstwo przerwało serię porażek naszego mixta, który od dłuższego czasu boryka się z kłopotami zdrowotnymi. W II rundzie Robert i Nadia przegrali niestety z parą Aleksandr Nikołajenko / Waleria Sorokina (Rosja) 13/21,18/21. Jednak w obecnej sytuacji należy uznać II rundę w tak mocnym turnieju za dobry prognostyk na kolejne miesiące. Oby nasi reprezentanci szybko wrócili do dawnej formy.
W I rundzie przegrał Przemysław WACHA z Marckiem Zwieblerem (Niemcy) 7/21,14/21.
Podobnie w I rundzie odpadli debliści Adam CWALINA / Michał ŁOGOSZ, ale w tym przypadku mieli za przeciwników jeden z najlepszych debli wszechczasów parę Fu Haifeng/ Cai Yun (Chiny). Przegrali 17/21,12/21.
Wyniki Polaków
WYNIKI www.tournamentsoftware.com

Acciona Calypso Open Amatorów
8 stycznia rywalizowali amatorzy w kolejnym turnieju zaliczanym do rankingu PAB. W Warszawie w klubie Calypso Europlex odbył się turniej Acciona Calypso Open.
Niekwestionowanym "Królem Calypso" został Mirosław STEĆ. Wygrał wszystkie trzy gry, do których się zgłosił. Najpierw zwyciężył w finale singla 45+ Zbigniewa FAŚCISZEWSKIEGO 21/16,21/15. Trzeci w tej kategorii był Krzysztof JAKUBOWSKI. Następnie Mirek pokonał w meczu decydującym o pierwszym miejscu singla open kat.A Pawła DZWONKOWSKIEGO 21/14,21/13. Wynik nie wskazuje na wyrównany mecz, ale zwycięstwo nie przyszło łatwo. Trzecie miejsce wśród najlepszych singlistów zdobył Tomasz KARWOWSKI.
Na koniec Mirek grający w parze z Piotrem KOPYTEM zwyciężyli zdecydowanie w grze podwójnej.
Wśród singlistów kategorii open B w finale spotkali się Bogdan KITLIŃSKI i Artur TOMCZAK, na co dzień przyjaciele. Jednak wynik był mało przyjacielski. 21/14, 21/9 dla Bogdana. Trzecie miejsce zajął Artur KLIMASZEWSKI.
W singlu open kat.C oprócz mężczyzn wystartowała jedyna zawodniczka tego turnieju Agata PYTLAK. I wystartowała znów z sukcesem. Po raz drugi w takim starcie odniosła zwycięstwo turniejowe. W finale pokonała Macieja JESIONOWSKIEGO 21/10,21/18. Trzecie miejsce zajął Paweł TOMCZAK.
U "starszaków", czyli zawodników z limitem 50 lat, triumfował lider tej kategorii Krzysztof JAKUBOWSKI. Nie było jednak łatwo. W decydującym spotkaniu Krzysztof stworzył wraz z Bogdanem KITLIŃSKIM ładne widowisko. Zagrali najbardziej zacięty, najdłuższy i dramatyczny mecz turnieju. Ostateczne zwycięstwo 25/23,18/21,23/21 pokazuje jak wyrównany był to mecz. Rakiety latały, ale uśmiechu nie zabrakło nawet, gdy zawodnicy schodzili z kortu na "giętkich" ze zmęczenia nogach. Trzeci w tek kategorii był Artur TOMCZAK.
Kolejny turniej 5 lutego, ale nie w klubie Calypso. Wkrótce szczegółowy komunikat będzie dostępny na stronie www.pab.org.pl/turnieje.
WYNIKI (.xls)
Wszystkie informacje o turniejach zaliczanych do rankingu jak i informacje co należy uczynić aby włączyć swój turniej do tej klasyfikacji znajdują się na stronie www.pab.org.pl.
Informacje o PAB można znaleźć też na Facebooku

WILB - Bemowo
2 stycznia po przerwie noworocznej wrócili na korty zawodnicy Warszawskiej Indywidualnej Ligi Badmintona na Bemowie.
Tym razem zwycięzcą rundy został Artur KLIMASZEWSKI, który tylko większą liczbą wygranych lotek pokonał Krzysztofa JAKUBOWSKIEGO. Dla Artura była to już czwarta wygrana runda w tym sezonie. Zwycięzcą serii grudniowo-styczniowej został Krzysztof JAKUBOWSKI przed Piotrem BOCIANEM i Marcinem CICHOCKIM. W WILB zadebiutował udanie Jerzy ZASTAWNY, który o mały włos nie awansował od razu do I ligi.
W klasyfikacji sezonowej z gigantyczną przewagą prowadzi Krzysztof JAKUBOWSKI.
TABELA SERII GRUDNIOWO-STYCZNIOWEJ
1 Krzysztof Jakubowski 117
2 Piotr Bocian 99
3 Marcin Cichocki 90
4 Bartłomiej Janicki 71
5 Artur Klimaszewski 70
6 Andrzej Kureń 56
7 Radomir Klacza 49
8 Robert Owsiak 35
9 Krzysztof Hinz 30
10 Jerzy Zastawny 20
11 Jarosław Pytlak 18
Wyniki 02.01.2012
Do gry można przystąpić w dowolnym momencie. Zapraszamy wszystkich chętnych! Szczegóły na stronie WILB.
Sponsorem WILB jest FUKUDA

WILB - Gocław
Przerwa noworoczna niezmieniła układu sił w Warszawskiej Indywidualnej Lidze Badmintona na Gocławiu. 2 stycznia był szczęśliwy dla Pawła NOWICKIEGO, który wygrał rundę przed Mirkiem STECIEM i Tomkiem DAWIDKIEM.
Dla Pawła była to szósta wygrana w tym sezonie runda i zrównał się pod tym względem z Mirkiem. Pasjonująca rywalizacja toczy się pomiędzy tymi trzema zawodnikami w klasyfikacji sezonowej. Aktualnie prowadzi Paweł 320 punktów przed Mirkiem 319 i Tomkiem 318.
Na kolejnych miejscach rywalizacja jest też bardzo wyrównana. Do awansu do I ligi zawsze kandyduje kilku zawodników. Stworzyła się bardzo wyrównana grupa.
Do gry dołączają kolejni zawodnicy, którzy tylko mogą jeszcze zaostrzyć rywalizację.
TABELA SERII GRUDNIOWO-STYCZNIOWEJ
1 Mirosław Steć 111
2 Paweł Nowicki 105
3 Tomasz Dawidek 97
4 Mateusz Rumianowski 85
5 Roman Wasielkiewicz 84
6 Krzysztof Woźnica 81
7 Piotr Kocewiak 70
8 Krzysztof Bosak 59
9 Mikołaj Wydrych 54
10 Michał Rajski 23
11 Rafał Janus 15
12 Łukasz Lewandowski 10
13 Marcin Majkowski 9
Wyniki 02.01.12
Do gry można przystąpić w dowolnym momencie. Zapraszamy wszystkich chętnych! Szczegóły na stronie WILB.
Sponsorem WILB jest FUKUDA

PAB - ranking#16
Jest już opublikowany Ranking Polskich Amatorów Badmintona #16.
Z rankingu wypadły turnieje rozgrywane w grudniu 2010 roku, a doszły turnieje z grudnia 2011 roku.
Wśród liderów zaszły, aż dwie zmiany. Wśród kobiet liderką została zwyciężczyni Masters PAB Agata PYTLAK. Wśród deblistów liderem został również triumfator Masters PAB Żenia SYRIANY. Dotychczasowy lider Marcin PIEKRANIAK spadł już na 8 miejsce, ponieważ w tym sezonie nie grał debla na żadnym turnieju.
Liderzy:
singiel mężczyzn open: Jacek SADRZAK (Warszawa)
singiel mężczyzn 40+: Marek KOPYT (Konstancin)
singiel mężczyzn 45+: Mirosław STEĆ (Warszawa)
singiel mężczyzn 50+: Krzysztof JAKUBOWSKI (Warszawa)
singiel kobiet: Agata PYTLAK (Warszawa)
debel mężczyzn: Żenia SYRIANY (Ukraina)
debel kobiet: Anna DRĄŻEK / Edyta PIESTRAK (Kędzierzyn-Koźle)
mixt: Jacek SADRZAK / Beata RATAJ (Warszawa)
Kolejny turniej zaliczany do rankingu już 8 stycznia w Warszawie.
Wszystkie informacje o turniejach zaliczanych do rankingu jak i informacje co należy uczynić aby włączyć swój turniej do tej klasyfikacji znajdują się na stronie www.pab.org.pl.
Informacje o PAB można znaleźć też na Facebooku

WILB - Bemowo
19 grudnia odbyła się trzecia, ostatnia w starym roku runda serii grudniowo-styczniowej Warszawskiej Indywidualnej Ligi Badmintona na Bemowie.
Rozpędzony jeszcze po niedzielnym turnieju Masters PAB, zwycięzca singla 50+, Krzysztof JAKUBOWSKI nie dał szans przeciwnikom. Zwyciężył bez staraty seta przed Piotrem BOCIANEM i Marcinem CICHOCKIM. Ta trójka nadaje ton rywalizacji.
Nowy rok od startu w I lidze zacznie też Artur KLIMASZEWSKI, wicelider klasyfikacji sezonowej.
TABELA SERII GRUDNIOWO-STYCZNIOWEJ
1 Krzysztof Jakubowski 91
2 Piotr Bocian 78
3 Marcin Cichocki 68
4 Bartłomiej Janicki 57
5 Artur Klimaszewski 41
6 Radomir Klacza 40
7 Andrzej Kureń 34
8 Krzysztof Hinz 30
9 Jarosław Pytlak 18
10 Robert Owsiak 17
Wyniki 19.12.11
Do gry można przystąpić w dowolnym momencie. Zapraszamy wszystkich chętnych! Szczegóły na stronie WILB.
Sponsorem WILB jest FUKUDA

WILB - Gocław
Ostatnia w tym roku runda serii grudniowo-styczniowej Warszawskiej Indywidualnej Ligi Badmintona na Gocławiu przyniosła wiele emocji. Wyłanianie zwycięzców w tie-breakach zaczyna być popularne. Tym razem w I lidze do krótkiej gry do dwóch punkcików przystąpili Mirosław STEĆ i Tomasz DAWIDEK. Tomek już przed grą pękł stwierdzając, że go to stresuje. I usztywniony przegrał 0/2.
W II lidze było jeszcze bardziej emocjonująco. Do ostatniego seta o awans walczyło aż czterech zawodników! Ostatecznie awans do elity zdobył Mateusz RUMIANOWSKI i rozpocznie nowy rok od szansy sprawdzenia się z najlepszymi. Do wyłonienia miejsc 6 i 7 również potrzebny był tie-break. Tutaj coraz lepiej radzący sobie w WILB Krzysztof BOSAK pokonał 2/1 zeszłotygodniowego pierwszoligowca Romana WASIELKIEWICZA.
Jak widać liga staje się dosyć wyrównana.
W klasyfikacji miesięcznej znaczną przewagę zdobył Mirosław STEĆ i raczej powinien rozpocząć rok 2012 od zwycięstwa. Wyrównana rywalizacja toczy się o dalsze lokaty. Zawodników zajmujących miejsca 4-6 dzielą tylko trzy punkty.
Ciekawie jest w klasyfikacji sezonowej. Tu Paweł NOWICKI i Tomasz DAWIDEK zrównali się punktami, a Mirek traci do nich już tylko 2 punkciki.
TABELA SERII GRUDNIOWO-STYCZNIOWEJ
1 Mirosław Steć 85
2 Paweł Nowicki 75
3 Tomasz Dawidek 74
4 Mateusz Rumianowski 66
5 Roman Wasielkiewicz 64
6 Krzysztof Woźnica 63
7 Piotr Kocewiak 57
8 Krzysztof Bosak 44
9 Mikołaj Wydrych 43
10 Michał Rajski 16
11 Łukasz Lewandowski 10
Wyniki 19.12.11
Do gry można przystąpić w dowolnym momencie. Zapraszamy wszystkich chętnych! Szczegóły na stronie WILB.
Sponsorem WILB jest FUKUDA

Masters PAB
18 grudnia 2011 po raz pierwszy w historii Polskich Amatorów Badmintona został rozegrany turniej Masters PAB.
Najlepszych z najlepszych gościł klub Calypso Europlex w Warszawie.
W turnieju Masters prawo startu miało 6 najlepszych singlistów i 6 najlepszych singlistek oraz po 6 najlepszych par podwójnych spośród zgłoszonych do turnieju Masters. Tym sposobem w grudniową niedzielę do rywalizacji stanęła praktycznie cała czołówka rankingu PAB.
W każdej grze rozgrywane były najpierw mecze w grupach, a następnie o wyłonienie wszystkich miejsc. Gry były bardzo zacięte, ponieważ rywalizowali zawodnicy i zawodniczki na bardzo zbliżonym poziomie. Turniej trwał od 10.00 i zakończył się tuż przed zamknięciem klubu. Wiele gier było trzysetowych, a mecze trwały znacznie dłużej niż w innych turniejach. Nie zabrakło niespodzianek oraz dramatycznych pojedynków pełnych zwrotów wydarzeń. Marcin PIEKARNIAK
W singlu mężczyzn open w finale spotkali się numer 1 i numer 2 rankingu czyli Jacek SADRZAK i Marcin PIEKARNIAK. Triumfował 21/16,21/16 numer 2 czyli Marcin. Tego dnia rozgromił on wszystkich swoich przeciwników nie pozostawiając złudzeń kto jest najlepszy. Czy to zwycięstwo pozwoli Marcinowi wrócić na pozycję lidera rankingu PAB zobaczymy już na początku stycznia gdy zostanie opublikowany najnowszy ranking. Trzecie miejsce zajął Marek KOPYT.
W singlu mężczyzn 40+ w finale zagrał zdecydowany faworyt Marek KOPYT (numer 1) i Mirosław STEĆ (numer 2). Pierwszego seta planowo wygrał Marek 21/15. Jednak w kolejnych zmiana taktyki przez Mirka zaczęła przynosić efekty. Wygrał on kolejne sety do 15 i 17 i po raz pierwszy w karierze pokonał Marka! Trzecie miejsce dla Ireneusza JAKI. Mirosław STEĆ
W singlu mężczyzn 45+ lider Mirek STEĆ potwierdził swoją supremację w tej kategorii. W finale pokonał bardzo dobrze grającego tego dnia Bogdana KITLIŃSKIEGO 21/16,21/8. Mirkowi chyba bardzo odpowiadają korty w Calypso ponieważ już od kilku miesięcy nie zanotował tam porażki w grze pojedynczej. Trzeci w tej kategorii był Krzysztof JAKUBOWSKI, który zwyciężył bez problemów w swoim singlu mężczyzn 50+. Drugi był tutaj Bogdan KITLIŃSKI, a trzeci Artur TOMCZAK.
Wśród kobiet do rywalizacji przystąpiły tylko trzy panie. Oj słabiutko z frekwencją w tej kategorii. Zwyciężyła Agata PYTLAK, która zrewanżowała się za porażkę na poprzednim turnieju Kamili BANASZKIEWICZ. Agata wygrała 12/21,21/18,21/16. Trzecie miejsce zajęła Urszula PYTLAK. Agata PYTLAK
W deblu mężczyzn triumfowała zdecydowanie para debiutująca w cyklu turniejów PAB-u Bartłomiej SKOWROŃSKI / Żenia SYRIANY. Drugie miejsce dla Piotra KOPYTA i Mirka STECIA, a trzecie dla Pawła DZWONKOWSKIEGO i Jacka SADRZAKA.
Paweł DZWONKOWSKI chyba przeliczył się z siłami startując w singlu open, deblu i mixcie. Słabł z meczu na mecz i w efekcie w żadnej z gier nie odniósł sukcesu. Rywalizacja w każdym meczu z przeciwnikami o zbliżonym poziomie wymaga doskonałego przygotowania fizycznego. Nie ma w takim turnieju miejsca na odpoczynek i wygrywanie "na stojąco".
W grze mieszanej było ciekawie. Do gry stanęły tylko cztery mixty, ale za to trzy z nich skończyły rywalizację z dwoma zwycięstwami na koncie. W ostatniej rundzie zbyt pewni sukcesu w turnieju Michał BECZKOWICZ i Honorata NOWAK przegrali z Pawłem DZWONKOWSKIM i Ulą PYTLAK 1/2. Wcześniej BECZKOWICZ / NOWAK pokonali Krzysztofa HEINRICHA i Kamilę BANAKIEWICZ 2/0, a Krzysiek i Kamila pokonali Pawła i Ulę 2/0. Tym sposobem do wyłonienia pierwszej trójki potrzebne było sprawdzenie stosunku setów. To dało zwycięstwo Michałowi i Honoracie (sety 5/2) przed Krzyśkiem i Kamilą (sety 4/2) i Pawłem i Ulą (sety 4/3).
Turniej Masters był punktowany o 30% wyżej niż turnieje kategorii A. Jak to wpłynie na najnowszy ranking dowiemy się w styczniu.
Kolejna impreza w Calyspo Europlex już 8 stycznia.
WYNIKI (.xls)
Wszystkie informacje o turniejach zaliczanych do rankingu jak i informacje co należy uczynić aby włączyć swój turniej do tej klasyfikacji znajdują się na stronie www.pab.org.pl.
Informacje o PAB można znaleźć też na Facebooku

Turniej juniorów w Warszawie
17.12.2011, Warszawa-Gocław, Ogólnopolski Turniej do lat 19, zaliczany do rankingu PZBad.
WYNIKI (.xls)

WILB - Bemowo
12 grudnia odbyła się druga runda serii grudniowo-styczniowej Warszawskiej Indywidualnej Ligi Badmintona na Bemowie.
Tym razem tylko siedmiu zawodników przystąpiło do gry. Wyniki takie same jak w ostatnich rundach (wieje nudą...). Pierwszy Krzysztof JAKUBOWSKI przed Piotrem BOCIANEM. Trzeci Marcin CICHOCKI.
W klasyfikacji sezonowej nasąpiła jedna, ale istotna zmiana. Liderem został Krzsyztof JAKUBOWSKI, a na drugie miejsce spadł Artur KLIMASZEWSKI.

TABELA SERII GRUDNIOWO-STYCZNIOWEJ
1 Krzysztof Jakubowski 30
2 Piotr Bocian 26
3 Marcin Cichocki 23
4 Artur Klimaszewski 20
5 Bartłomiej Janicki 19
6 Jarosław Pytlak 18
7 Andrzej Kureń 16
8 Radomir Klacza 12
Wyniki 12.12.11
Do gry można przystąpić w dowolnym momencie. Zapraszamy wszystkich chętnych! Szczegóły na stronie WILB.
Sponsorem WILB jest FUKUDA

WILB - Gocław
12 grudnia rozegrano drugą rundę serii grudniowo-styczniowej Warszawskiej Indywidualnej Ligi Badmintona na Gocławiu. Po raz drugi o zwycięstwie w rundzie decydować musiał tie-break bowiem Paweł NOWICKI i Mirosław STEĆ wygrali po 4 sety i po 82 lotki. W takim wypadku rozgrywa się dodatkowy, szybki tie-break do 2 punktów. Smecz, smecz, smecz i 2/1 dla Pawła.
Trzeci Tomasz DAWIDEK, a spada Roman WASIELKIEWICZ. Awans do I ligi dla Krzysztofa WOŹNICY, który miota się jak zawsze między elitą, a II ligą.
TABELA SERII GRUDNIOWO-STYCZNIOWEJ
1 Mirosław Steć 56
2 Paweł Nowicki 52
3 Tomasz Dawidek 48
4 Roman Wasielkiewicz 44
5 Mateusz Rumianowski 43
6 Krzysztof Woźnica 43
7 Piotr Kocewiak 39
8 Mikołaj Wydrych 32
9 Krzysztof Bosak 23
10 Łukasz Lewandowski 10
11 Michał Rajski 8
Wyniki 12.12.11
Do gry można przystąpić w dowolnym momencie. Zapraszamy wszystkich chętnych! Szczegóły na stronie WILB.
Sponsorem WILB jest FUKUDA

Turniej młodzików w Sochocinie
10.12.2011, Sochocin, Ogólnopolski Turniej do lat 13, zaliczany do rankingu PZBad.
WYNIKI (.xls)

Adam CWALINA / Michał ŁOGOSZIrish International 2011
8-11.12.2011, Lisburn (Irlandia), turniej kategorii International Challenge, Irish International 2011, pula nagród 15 000USD.
Polski debel numer 1, Adam CWALINA / Michał ŁOGOSZ wygrał w finale z parą Marcus ELLIS / Peter MILLS (Anglia) 21/15,21/15.
Przegrał swój finał Przemysław WACHA (rozstawiony z 2).
Wyniki Polaków
WYNIKI www.tournamentsoftware.com

W tym tygodniu na świecie
6-11.12.2011, Hwasun -gun (Korea), turniej kategorii Grand Prix Gold, Korea Open 2011, pula nagród 120 000USD.
WYNIKI www.tournamentsoftware.com

8-11.12.2011, Lisburn (Irlandia), turniej kategorii International Challenge, Irish International 2011 2011, pula nagród 15 000USD.
WYNIKI www.tournamentsoftware.com

PAB - ranking#15
Jest już opublikowany Ranking Polskich Amatorów Badmintona #15.
Wśród liderów zaszła zmiana w singlu mężczyzn open i nowym numerem 1 został Jacek SADRZAK.
Według tego rankingu nastąpią kwalifikacje do rozgrywanego 18 grudnia turnieju Masters PAB.
Liderzy:
singiel mężczyzn open: Jacek SADRZAK (Warszawa)
singiel mężczyzn 40+: Marek KOPYT (Konstancin)
singiel mężczyzn 45+: Mirosław STEĆ (Warszawa)
singiel mężczyzn 50+: Krzysztof JAKUBOWSKI (Warszawa)
singiel kobiet: Beata RATAJ (Warszawa)
debel mężczyzn: Marcin PIEKARNIAK (Konstancin)
debel kobiet: Anna DRĄŻEK, Edyta PIESTRAK (Kędzierzyn-Koźle)
mixt: Jacek SADRZAK / Beata RATAJ (Warszawa)
Wszystkie informacje o turniejach zaliczanych do rankingu jak i informacje co należy uczynić aby włączyć swój turniej do tej klasyfikacji znajdują się na stronie www.pab.org.pl.
Informacje o PAB można znaleźć też na Facebooku

WILB - Bemowo
5 grudnia ruszyła seria grudniowo-styczniowa Warszawskiej Indywidualnej Ligi Badmintona na Bemowie.
Już po raz siódmy w tym sezonie wygrał rundę Krzysztof JAKUBOWSKI. Tym razem ponownie przed Krzysztofem BOCIANEM. Spada z I ligi Bartłomiej JANICKI, a awansuje Artur KLIMASZEWSKI.

TABELA SERII GRUDNIOWO-STYCZNIOWEJ
1 Krzysztof Jakubowski 30
2 Piotr Bocian 26
3 Marcin Cichocki 23
4 Artur Klimaszewski 20
5 Bartłomiej Janicki 19
6 Jarosław Pytlak 18
7 Andrzej Kureń 16
8 Radomir Klacza 12
Wyniki 5.12.11
Do gry można przystąpić w dowolnym momencie. Zapraszamy wszystkich chętnych! Szczegóły na stronie WILB.
Sponsorem WILB jest FUKUDA

WILB - Gocław
5 grudnia rozpoczęto ostatnią w tym roku kalendarzowym serię Warszawskiej Indywidualnej Ligi Badmintona na Gocławiu. Po trzech z rzędu zwycięskich rundach zatrzymany został Paweł NOWICKI, który tym razem musiał uznać wyższość Mirka STECIA (1 miejsce) i Tomasza DAWIDKA (2 miejsce). Z I ligi spada tradycyjnie Krzysztof WOŹNICA, a na jego miejsce awansował Roman WASIELKIEWICZ. W II lidze do samego końca trwała ostra walka o awans. WASIELKIEWICZ tylko o seta był lepszy od Mateusza RUMIANOWSKIGO i Piotra KOCEWIAKA.
TABELA SERII GRUDNIOWO-STYCZNIOWEJ
1 Mirosław Steć 30
2 Tomasz Dawidek 26
3 Paweł Nowicki 23
4 Roman Wasielkiewicz 23
5 Mateusz Rumianowski 21
6 Piotr Kocewiak 20
7 Krzysztof Woźnica 19
8 Mikołaj Wydrych 16
9 Krzysztof Bosak 11
10 Łukasz Lewandowski 10
Wyniki 5.12.11
Do gry można przystąpić w dowolnym momencie. Zapraszamy wszystkich chętnych! Szczegóły na stronie WILB.
Sponsorem WILB jest FUKUDA

Scottish International Championships 2011
23-27.11.2011, Glasgow (Szkocja), turniej kategorii International Challenge, Scottish International Championships 2011, pula nagród 15 000USD.
Polski debel numer 2, Łukasz MOREŃ / Wojciech SZKUDLARCZYK przegrał w półfinale.
Mixt Wojciech SZKUDLARCZYK / Agnieszka WOJTKOWSKA dopiero w finale uległ parze Kim Astrup SORENSEN / Line KJAERSFELDT (Dania) 21/15,15/21,13/21.
Wyniki Polaków
WYNIKI www.tournamentsoftware.com

WILB - Bemowo
28 listopada zakończono serię listopadową Warszawskiej Indywidualnej Ligi Badmintona na Bemowie.
W I lidze triumfował Krzysztof JAKUBOWSKI przed Krzysztofem BOCIANEM i zdecydowanie zwyciężył w rankingu listopadowym.
W klasyfikacji sezonowej JAKUBOWSKI traci już tylko 5 punktów do Artura KLIMASZEWSKIEGO.
Dobrze radzi sobie debiutujący przed tygodniem Bartłomiej JANICKI.

TABELA SERII LISTOPADOWEJ
1 Krzysztof Jakubowski 120
2 Piotr Bocian 99
3 Marcin Cichocki 84
4 Artur Klimaszewski 81
5 Robert Owsiak 62
6 Tomasz Karwowski 60
7 Andrzej Kureń 40
8 Bartłomiej Janicki 36
9 Radomir Klacza 28
10 Krzysztof Hinz 25
11 Bartłomiej Toś 19
Wyniki 28.11.11
Do gry można przystąpić w dowolnym momencie. Zapraszamy wszystkich chętnych! Szczegóły na stronie WILB.
Sponsorem WILB jest FUKUDA

WILB - Gocław
28 listopada rozegrano czwartą, ostatnią rundę serii listopadowej Warszawskiej Indywidualnej Ligi Badmintona na Gocławiu. Zwyciężył po raz trzeci z rzędu Paweł NOWICKI przed Tomaszem DAWIDKIEM, ale aby wyłonić zwycięzcę potrzeby był dodatkowy tie-break, który 2/0 wygrał Paweł. Do I ligi za tydzień powróci Krzysztof WOŹNICA, a spada Dariusz SZYDŁOWSKI. W klasyfikacji sezonowej prowadzi NOWICKI przed DAWIDKIEM i STECIEM.
TABELA SERII LISTOPADOWEJ
1 Paweł Nowicki 117
2 Tomasz Dawidek 108
3 Mirosław Steć 91
4 Dariusz Szydłowski 84
5 Krzysztof Woźnica 82
6 Piotr Kocewiak 77
7 Łukasz Lewandowski 54
8 Mateusz Rumianowski 50
9 Olgierd Marczewski 46
10 Krzysztof Bosak 41
11 Mikołaj Wydrych 36
Wyniki 28.11.11
Do gry można przystąpić w dowolnym momencie. Zapraszamy wszystkich chętnych! Szczegóły na stronie WILB.
Sponsorem WILB jest FUKUDA

Badsport 24 Cup Amatorów
27 listopada w klubie Calypso Europlex zostł roegrany kolejny turniej przeznaczony dla amatorów. Tym razem był to Badsport 24 Cup Amatorów. Cyferka "24" w nazwie oznaczała limit zawodników. Do turnieju mogło przystąpić 16 zawodników w singlu open i 8 w singlu 45+.
Impreza była zaliczana do rankingu Polskich Amatorów Badmintona (www.pab.org.pl). Był to ostatni turniej przed grudniowym Masters PAB.
Zdecydowanym triumfatorem został Mirosław STEĆ, który zwyciężył zarówno w kategorii Open jak i 45+. W openie pokonał w finale Pawła DZWONKOWSKIEGO 17/21,23/21,21/17. Wcześniej w półfinale STEĆ stoczył długi, wyrównany pojedynek z Marcinem ŁOZIŃSKIM, którego pokonał ostatecznie 21/18,20/22,21/16.
Marcin zrezygnowany po półfinalowej porażce nie zdołał zmobilizować się do gry i przegrał kolejny pojedynek o trzecie miejsce z Ireneuszem ŻURKIEM. Pan Irek zajął również trzecie miejsce w kategorii 45+.
W finale "dziadków" Mirosław STEĆ pokonał Krzysztofa JAKUBOWSKIEGO 21/10,21/16.
W pierwszych dniach grudnia zostanie opublikowany ranking PAB według którego odbędą się kwalifikacje do turnieju Masters PAB (18.12.2011, klub Calypso Europlex). Przypominamy, że do Masters kwalifikuje się po 6 najlepszych zawodników lub par podwójnych, ale spośród zgłoszonych do Masters, a nie z czołówki rankingu. Czyli aby zagrać w Masters PAB to trzeba się normalnie zgłosić do tego turnieju. Komunikat wkrótce.
Wyniki (.xls)
Partnerzy turnieju: e-sklep www.sportmax.com.pl, www.badminton.pl.
Organizator turnieju Klub Badmintona Badsport

WILB - Bemowo
21 listopada rozegrano trzecią rundę serii listopadowej Warszawskiej Indywidualnej Ligi Badmintona na Bemowie.
W I lidze triumfował Artur KLIMASZEWSKI i zachował jeszcze teoretyczne szanse na zwycięstwo w całej serii listopadowej, aczkolwiek strata 9 punktów do Krzysztofa JAKUBOWSKIEGO będzie niesłychanie trudna do odrobienia.
Z I ligi spada Tomasz KARWOWSKI, a awansuje Marcin CICHOCKI.
Zadebiutowało dwóch nowych zawodników Bartłomiej JANICKI (7 miejsce) i Radomir KLACZA (9 miejsce).
TABELA SERII LISTOPADOWEJ
1 Krzysztof Jakubowski 90
2 Artur Klimaszewski 81
3 Piotr Bocian 74
4 Marcin Cichocki 61
5 Tomasz Karwowski 60
6 Robert Owsiak 46
7 Andrzej Kureń 20
8 Bartłomiej Toś 19
9 Bartłomiej Janicki 17
10 Krzysztof Hinz 12
11 Radomir Klacza 10
Wyniki 21.11.11
Do gry można przystąpić w dowolnym momencie. Zapraszamy wszystkich chętnych! Szczegóły na stronie WILB.
Sponsorem WILB jest FUKUDA

WILB - Gocław
21 listopada rozegrano trzecią rundę serii listopadowej Warszawskiej Indywidualnej Ligi Badmintona na Gocławiu. Zwyciężył ponownie Paweł NOWICKI przed Tomaszem DAWIDKIEM i Mirosławem STECIEM. Paweł ma już 6 punktów przewagi nad Tomaszek i duże szanse na końcowy triumf w tej serii. W klasyfikacji sezonowej obaj wyprzedzili Mirka. Ciekawie zapowiada się dalsza rywalizacja między tymi trzema zawodnikami.
Miejscami w I lidze i II lidze wymienili się Krzysztof WOŹNICA i Dariusz SZYDŁOWSKI.
W III lidze najlepszy był Krzysztof BOSAK.
TABELA SERII LISTOPADOWEJ
1 Paweł Nowicki 87
2 Tomasz Dawidek 81
3 Mirosław Steć 69
4 Dariusz Szydłowski 65
5 Krzysztof Woźnica 59
6 Piotr Kocewiak 58
7 Olgierd Marczewski 46
8 Łukasz Lewandowski 38
9 Krzysztof Bosak 32
10 Mateusz Rumianowski 28
11 Mikołaj Wydrych 24
Wyniki 21.11.11
Do gry można przystąpić w dowolnym momencie. Zapraszamy wszystkich chętnych! Szczegóły na stronie WILB.
Sponsorem WILB jest FUKUDA

Acciona Calypso Open Amatorów
20 listopada 2011 roku klub Calypso Europlex ponownie gościł fanów badmintona na turnieju Acciona Calypso Open Amatorów. Impreza była zaliczana do rankingu Polskich Amatorów Badmintona (www.pab.org.pl).
Frekwencja stale rośnie. Tym razem wystartowało aż 8 nowych zawodników.
Jacek SADRZAKW sumie w singlu mężczyzn wystartowało 27 zawodników co sprawia, że ten turniej będzie najwyżej punktowanym w tym sezonie.
W kategorii singla mężczyzn A triumfował bez straty seta Jacek SADRZAK. Jacek obecnie zajmuje 3 miejsce w rankingu PAB, ale po tym turnieju prawdopodobnie zostanie liderem grudniowego rankingu.
W singlu kategorii B zwyciężył debiutujący Piotr JEROMIN pokonując w finale Tomasza ADAMCZYKA 24/22,21/9.
W singlu kategorii C najlepszy okazał się kolejny debiutant Mateusz RUMIANOWSKI, który zwyciężył w finale Łukasza LEWANDOWSKIEGO 21/9,24/22.
W singlu mężczyzn 45+ wygrał Mirosław STEĆ, który w tej chwili znacznie przewyższa swych rywali co udowodnił gromiąc w finale Dariusza SZYDŁOWSKIEGO 21/6,21/7.
Wśród kobiet do zawodów stanęły tylko trzy panie. Zwyciężyła Kamila BANASZKIEWICZ przed siostrami PYTLAK.
W deblu mężczyzn kategorii A drugie swoje zwycięstwo odniósł Jacek SADRZAK, który grając w parze z Pawłem DZWONKOWSKIM nie dał szans pozostałym parom. W deblu kategorii B najlepsi byli Dariusz SZYDŁOWSKI i Tomasz ZIÓŁEK. Paweł DZWONKOWSKI / Urszula PYTLAK
W grze mieszanej rywalizacja była bardzo zacięta, a zwyciężyła para grająca wspólnie po raz pierwszy - Paweł DZWONKOWSKI / Urszula PYTLAK.
Kolejny turniej zaliczany do rankingu PAB odbędzie się już 27 listopada, również w Calypso Europlex. Lista turniejów jest uaktualniana na stronach PAB-u.
Wyniki (.xls)
Galeria
Sponsor turnieju klub Calypso Europlex.
Partnerzy turnieju: e-sklep www.sportmax.com.pl, firma Pan Cater, www.badminton.pl.
Organizator turnieju Klub Badmintona Badsport

Adam CWALINA / Michał ŁOGOSZNorwegian International 2011
17-20.10.2011, Oslo (Norwegia), turniej kategorii International Challenge, Norwegian International 2011, pula nagród 15 000USD.
Polski debel numer 1, Adam CWALINA / Michał ŁOGOSZ przegrali w finale z parą Rasmus BONDE / Anders KRISTIANSEN (Dania,4) 17/21,18/21.
Kamila AUGUSTYN dotarła do półfinału singla kobiet, gdzie przegrała z Lindą ZECHIRI (Bulgaria) późniejszą triumfatorką turnieju.
Wyniki Polaków
WYNIKI www.tournamentsoftware.com

Hong Kong Open 2011
17-20.10.2011, Hongkong, turniej kategorii Superseries, Hong Kong Open 2011 , pula nagród 250 000USD.
Wszystkie finały wygrali reprezentanci Chin.
Wyniki Polaków
WYNIKI www.tournamentsoftware.com

WILB - Bemowo
14 listopada rozegrano drugą rundę serii listopadowej Warszawskiej Indywidualnej Ligi Badmintona na Bemowie.
W I lidze triumfował ponownie Krzysztof JAKUBOWSKI i zdecydowanie lideruje w tej serii. Po dwóch rundach na drugim miejscu jest dwóch zawodników Piotr BOCIAN i Artur KLIMASZEWSKI.
TABELA SERII LISTOPADOWEJ
1 Krzysztof Jakubowski 64
2 Piotr Bocian 51
Artur Klimaszewski 51
4 Tomasz Karwowski 41
5 Marcin Cichocki 39
6 Robert Owsiak 32
7 Bartłomiej Toś 19
8 Krzysztof Hinz 12
Wyniki 14.11.11
Do gry można przystąpić w dowolnym momencie. Zapraszamy wszystkich chętnych! Szczegóły na stronie WILB.
Sponsorem WILB jest FUKUDA

WILB - Gocław
14 listopada rozegrano drugą rundę serii listopadowej Warszawskiej Indywidualnej Ligi Badmintona na Gocławiu. Zwyciężył Paweł NOWICKI przed Tomaszem DAWIDKIEM i obaj zawodnicy liderują w klasyfikacji miesięcznej po dwóch rundach. Trzeci jest lider sezonu Mirosław STEĆ, ale traci do nich już 10 punktów.
W III lidze zadebiutował Mateusz RUMIANOWSKI i od razu uzyskał awans.

TABELA SERII LISTOPADOWEJ
1 Tomasz Dawidek 56
Paweł Nowicki 56
3 Mirosław Steć 46
4 Dariusz Szydłowski 44
5 Piotr Kocewiak 40
Krzysztof Woźnica 40
7 Olgierd Marczewski 34
8 Łukasz Lewandowski 27
9 Krzysztof Bosak 20
10 Mikołaj Wydrych 17
11 Mateusz Rumianowski 13
Wyniki 14.11.11
Do gry można przystąpić w dowolnym momencie. Zapraszamy wszystkich chętnych! Szczegóły na stronie WILB.
Sponsorem WILB jest FUKUDA

WILB - Bemowo
7 listopada rozegrano pierwszą rundę serii listopadowej Warszawskiej Indywidualnej Ligi Badmintona na Bemowie.
W I lidze triumfował Krzysztof JAKUBOWSKI tracąc jednego seta. Drugi był Piotr BOCIAN, a trzeci Artur KLIMASZEWSKI. Z I ligi spada Bartek TOŚ, a na jego miejsce awansuje Marcin CICHOCKI.
TABELA SERII LISTOPADOWEJ
1 Krzysztof Jakubowski 30
2 Piotr Bocian 26
3 Artur Klimaszewski 23
4 Marcin Cichocki 20
5 Bartłomiej Toś 19
6 Tomasz Karwowski 18
7 Robert Owsiak 16
8 Krzysztof Hinz 12
Wyniki 07.11.11
Do gry można przystąpić w dowolnym momencie. Zapraszamy wszystkich chętnych! Szczegóły na stronie WILB.
Sponsorem WILB jest FUKUDA

WILB - Gocław
7 listopada rozegrano pierwszą rundę serii listopadowej Warszawskiej Indywidualnej Ligi Badmintona na Gocławiu. Zacięta rywalizacja toczyła się w I lidze. Tutaj wygrał Tomasz DAWIDEK przed Pawłem NOWICKIM i Mirosławem STECIEM. Tych trzech zawodników wyraźnie nadaje ton czołówce ligowej.
W tej rundzie zadebiutowało aż dwóch nowych zawodników: Olgierd MARCZEWSKI (7 miejsce) i Mikołaj WYDRYCH (10 miejsce).
Z I ligi spada Krzysztof WOŹNICA, a awansuje Dariuswz SZYDŁOWSKI.
TABELA SERII LISTOPADOWEJ
1 Tomasz Dawidek 30
2 Paweł Nowicki 26
3 Dariusz Szydłowski 25
4 Mirosław Steć 23
5 Piotr Kocewiak 22
6 Krzysztof Woźnica 19
Olgierd Marczewski 19
8 Łukasz Lewandowski 15
9 Krzysztof Bosak 11
10 Mikołaj Wydrych 9
Wyniki 07.11.11
Do gry można przystąpić w dowolnym momencie. Zapraszamy wszystkich chętnych! Szczegóły na stronie WILB.
Sponsorem WILB jest FUKUDA

ZT, ZTJM - Sochocin
5-6.11.2011, Sochocin, ZT i ZT Juniorów Młodszych, zaliczany do rankingu PZBad.
WYNIKI (.xls)

PAB - ranking#14
Jest już opublikowany Ranking Polskich Amatorów Badmintona #14.
Z rankingu wypadły turnieje rozgrywane w październiku 2010 roku, a doszły turnieje z października 2011 roku.
Wśród liderów zaszła tylko jedna zmiana, a mianowicie na pierwsze miejsce wróciła para Jacek SADRZAK / Beata RATAJ.
W czołówkach klasyfikacji największy skok zrobił Tomasz ADAMCZYK, który awansował z 22 na 14 miejsce singla open. Do pierwszej "10" tego rankingu wrócił Piotr FRYSZCZYN i Dariusz SZYDŁOWSKI.
W singlu kobiet na drugie miejsce awansowała Agata PYTLAK.
W deblu mężczyzn z 7 na 4 miejsce awansował Piotr KOPYT, w z 3 na 8 spadł Paweł STARĘGA.
Liderzy:
singiel mężczyzn open: Marek KOPYT (Konstancin)
singiel mężczyzn 40+: Marek KOPYT (Konstancin)
singiel mężczyzn 45+: Mirosław STEĆ (Warszawa)
singiel mężczyzn 50+: Krzysztof JAKUBOWSKI (Warszawa)
singiel kobiet: Beata RATAJ (Warszawa)
debel mężczyzn: Marcin PIEKARNIAK (Konstancin)
debel kobiet: Anna DRĄŻEK, Edyta PIESTRAK (Kędzierzyn-Koźle)
mixt: Jacek SADRZAK / Beata RATAJ (Warszawa)
singiel chłopców do lat 16: Patryk FIJAŁKOWSKI (Badsport)
singiel dziewcząt do lat 16: Edyta HEINRICH (Milanówek)
Kolejne turnieje zaliczane do rankingu zostaną rozegrane 20 i 27 listopada w Warszawie.
Wszystkie informacje o turniejach zaliczanych do rankingu jak i informacje co należy uczynić aby włączyć swój turniej do tej klasyfikacji znajdują się na stronie www.pab.org.pl.
Informacje o PAB można znaleźć też na Facebooku

WILB - Gocław
31 października rozegrano IV rundę serii październikowej Warszawskiej Indywidualnej Ligi Badmintona na Gocławiu. Tym razem nudy nie było. Lider Mirosław STEĆ został pokonany przez Pawła NOWICKIEGO, który tego dnia nie dal szans żadnemu ze swoich rywali i zdecydowanie wygrał rundę. Po chwilowej absencji do elity za tydzień wróci Tomasz DAWIDEK.
W klasyfikacji sezonowej tych trzech zawodników ma już znaczną przewagę nad pozostalymi.
W klasyfikacji serii październikowej zwyciężył Miroslaw STEĆ przed Romanem WASIELKIEWICZEM, który o punkt wyprzedził Pawła NOWICKIEGO.
TABELA SERII PAŹDZIERNIKOWEJ
1 Mirosław Steć 117
2 Roman Wasielkiewicz 81
3 Paweł Nowicki 80
4 Krzysztof Woźnica 77
5 Tomasz Dawidek 68
6 Wiesław Krukowski 65
7 Piotr Kocewiak 62
8 Dariusz Szydłowski 38
9 Łukasz Lewandowski 28
10 Krzysztof Bosak 21
Wyniki 31.10.11
Do gry można przystąpić w dowolnym momencie. Zapraszamy wszystkich chętnych! Szczegóły na stronie WILB.
Sponsorem WILB jest FUKUDA

ZTJ - Warszawa
29.10.2011, Warszawa-Gocław, ZT Juniorów, zaliczany do rankingu PZBad.
Wyniki (.xls)

WILB - Bemowo
24 października rozegrano czwartą, ostatnią rundę serii październikowej Warszawskiej Indywidualnej Ligi Badmintona na Bemowie.
W I lidze nie do pokonania jest Maciej SKUCZ, który niezwykle rzadko traci seta. Wygrał serię październikową przed Arturem KLIMASZEWSKIM i Jarosławem PYTLAKIEM.
TABELA SERII PAŹDZIERNIKOWEJ
1 Maciej Skucz 116
2 Artur Klimaszewski 104
3 Jarosław Pytlak 87
4 Piotr Bocian 81
5 Bartłomiej Toś 76
6 Marcin Cichocki 65
7 Andrzej Kureń 55
8 Krzysztof Jakubowski 47
Robert Owsiak 47
10 Krzysztof Hinz 12
Wyniki 24.10.11
Do gry można przystąpić w dowolnym momencie. Zapraszamy wszystkich chętnych! Szczegóły na stronie WILB.
Sponsorem WILB jest FUKUDA

WILB - Gocław
24 października rozegrano III rundę serii październikowej Warszawskiej Indywidualnej Ligi Badmintona na Gocławiu. Gdy do formy wraca Miroslaw STEĆ to zaczyna wiać nudą. Już po raz trzeci z rzędu nie było na niego mocnego. A ostatniego seta w lidze Mirek przegrał 10 października. W tej serii ma już taką przewagę, że zapewnił sobie zwycięstwo nawet przy przegranej w ostatniej rundzie we wszystkich spotkaniach.
Do I ligi wraca Paweł NOWICKI.
TABELA SERII PAŹDZIERNIKOWEJ
1 Mirosław Steć 92
2 Wiesław Krukowski 65
3 Roman Wasielkiewicz 61
4 Krzysztof Woźnica 55
5 Paweł Nowicki 49
6 Tomasz Dawidek 48
7 Piotr Kocewiak 46
8 Łukasz Lewandowski 28
9 Dariusz Szydłowski 20
10 Krzysztof Bosak 9
Wyniki 24.10.11
Do gry można przystąpić w dowolnym momencie. Zapraszamy wszystkich chętnych! Szczegóły na stronie WILB.
Sponsorem WILB jest FUKUDA

Acciona Calypso Open Amatorów
23 października 2011 roku klub Calypso Europlex gościł fanów badmintona na turnieju Acciona Calypso Open Amatorów. Impreza była zaliczana do rankingu Polskich Amatorów Badmintona (www.pab.org.pl).
Bardzo cieszy rosnąca liczba nowych zawodników. W tym turnieju zadebiutowało aż siedmiu nowych zawodników, którzy po raz pierwszy mogli zdobyć punkty do rankingu PAB. Paweł DZWONKOWSKI
W kategorii singla mężczyzn B (do kategorii A nikt się nie zgłosił) zwyciężył Paweł DZWONKOWSKI pokonując w finale Marcina ŁOZIŃSKIEGO 21/15,21/16. Trzecie miejsce zdobył Piotr FRYSZCZYN.
W kategorii singla mężczyzn C, oprócz panów, wystartowała jedna kobieta - Agata PYTLAK. Niestety do tego turnieju nie stanęła z nią do rywalizacji żadna przeciwniczka. Agata postanowiła więc sprawdzić się z mężczyznami. Ku zaskoczeniu wszystkich bardzo Agata PYTLAKdobrze grająca Agata kolejno eliminowała przeciwników, a w finale pokonała 21/13,21/6 Łukasza LEWANDOWSKIEGO i została zwyciężczynią tej kategorii! Trzecie miejsce dla Kamila ZAJĄCA.
W singlu mężczyzn 45+ w finale spotkało się dwóch najwyżej rozstawionych zawodników. Mirosław STEĆ (numer 1) pokonał Krzysztofa JAKUBOWSKIEGO (numer 2) 21/12,21/11. Mirosław STEĆ
W deblu zdecydowanie zwyciężyli Piotr KOPYT i Mirosław STEĆ. Ta para zagrała ze soba ponownie po kilku latach i wróciła od razu po pierwsze miejsce. Czy był to chwilowy powrót pokażą kolejne turnieje. Drugie miejsce wśród deblistów zdobyli Marcin ŁOZIŃSKI i Zdzisław PALIWODA, a trzecie Bogdan KITLIŃSKI i Artur TOMCZAK. Ta ostatnia para dała sobie nieźle w kość, w kość policzkową. Mianowicie w pierwszym meczu turnieju Bogdan tak nieszczęśliwie smeczował, że zbyt blisko ustawiony Artur odczuł siłę uderzenia rakiety na swojej twarzy. Ale jest twardzielem więc po krótkiej przerwie kontynuował turniej zdobywając przydomek "Tomasz Adamek badmintona". Piotr KOPYT i Mirosław STEĆ
Turniej zakończył się tuż po godzinie 17. Wszyscy finaliści zdobywali oryginalne, "kręcące" trofea, a pierwsze trójki pamiątkowe dyplomy.
Dodatkowo w trakcie turnieju rozlosowano nagrody niespodzianki ufundowane przez klub Calypso co stanowiło niewątpliwie miłą atrakcję zawodów.
Karnety klubowe na badminton wylosowali: Paweł DZWONKOWSKI, Jarosław PYTLAK i Janusz KARWOWSKI. Torby wylosowali: Piotr BOCIAN, Paweł TOMCZAK i Mirosław STEĆ. Zwłaszcza karnety klubowe bardzo ucieszyły szczęśliwców, którzy do kolejnych turniejów będą mogli przygotowywać formę na kortach Calypso.
Kolejne turnieje zaliczane do rankingu PAB odbędą się w listopadzie, również w Calypso Europlex. Lista turniejów jest uaktualniana na stronach PAB-u.
Wyniki (.xls)
Galeria
Sponsor turnieju klub Calypso Europlex.
Partnerzy turnieju: e-sklep www.sportmax.com.pl, firma Pan Cater, www.badminton.pl.
Organizator turnieju Klub Badmintona Badsport

Swiss International 2011
20-23.10.2011, Berno (Szwajcaria), turniej kategorii International Challenge, Swiss International, pula nagród 15 000USD.
Polski debel numer 2, Łukasz MOREŃ / Wojciech SZKUDLARCZYK zwyciężyli w Szwajcarii pokonując w finale parę Pranav CHOPRA / Akshay DEWALKAR (Indie) 17/21,21/16,21/12.
Gorzej poszło mixtowi Wojciech SZKUDLARCZYK / Agnieszka WOJTKOWSKA (rozstawieni z 2), którzy odpadli już w II rundzie.
Wyniki Polaków
WYNIKI www.tournamentsoftware.com

Denmark Open 2011
18-23.10.2011, Odense (Dania), turniej kategorii Super Series, Denmark Open 2011, pula nagród 400 000USD.
SM I runda: Przemysław WACHA (Polska) - Viktor AXELSEN (Dania) 15/21,15/21
DM I runda: A.CWALINA / M.ŁOGOSZ (Polska,3) - Markis KIDO / Hendra SETIAWAN (Indonezja,7) 16/21,20/22
Wyniki Polaków
WYNIKI www.tournamentsoftware.com

WILB - Bemowo
17 października rozegrano trzecią rundę serii październikowej Warszawskiej Indywidualnej Ligi Badmintona.
W I lidze ponownie najlepszy był Maciej SKUCZ i już został liderem klasyfikacji miesięcznej. Drugi Artur KLIMASZEWSKI, a trzeci Jarosław PYTLAK. Kolejność taka jak tydzień temu. Do I ligi wraca za tydzień Krzysztof JAKUBOWSKI i będzie się starał zmienić status quo elity.
W II lidze aż trzech zawodników wygrało po 4 sety i o kolejności decydowały wygrane lotki. Jak widać w środku tabeli tłok jest duży, a umiejętności wyrównane.
TABELA SERII PAŹDZIERNIKOWEJ
1 Maciej Skucz 85
2 Artur Klimaszewski 82
3 Jarosław Pytlak 67
4 Bartłomiej Toś 56
Piotr Bocian 56
6 Andrzej Kureń 55
7 Marcin Cichocki 47
Krzysztof Jakubowski 47
9 Robert Owsiak 31
Wyniki 17.10.11
Do gry można przystąpić w dowolnym momencie. Zapraszamy wszystkich chętnych! Szczegóły na stronie WILB.
Sponsorem WILB jest FUKUDA

WILB - Gocław
17 października rozegrano II rundę serii październikowej Warszawskiej Indywidualnej Ligi Badmintona na Gocławiu. Podobnie jak w WILB-Bemowo tak i na Gocławiu drugi raz z rzędu wygrał ten sam zawodnik. Mirosław STEĆ gładko ograł wszystkich przeciwników i zdecydowanie prowadzi w klasyfikacji miesięcznej. Zabrakło Pawła NOWICKIEGO. Należy liczyć, że za tydzięń wróci i wraz z Tomaszem DAWIDKIEM sprawią liderowi więcej problemów. Z II ligi awans uzyskał Krzysztof WOŹNICA.
TABELA SERII PAŹDZIERNIKOWEJ
1 Mirosław Steć 61
2 Tomasz Dawidek 48
3 Wiesław Krukowski 40
4 Roman Wasielkiewicz 39
5 Krzysztof Woźnica 35
6 Piotr Kocewiak 30
7 Paweł Nowicki 26
8 Łukasz Lewandowski 13
Wyniki 17.10.11
Do gry można przystąpić w dowolnym momencie. Zapraszamy wszystkich chętnych! Szczegóły na stronie WILB.
Sponsorem WILB jest FUKUDA

A.CWALINA / M.ŁOGOSZ foto:P.KopytDutch Open 2011
11-16.10.2011, turniej kategorii Grand Prix, Almere (Holandia) , Dutch Open 2011, pula nagród 50 000USD.
Bardzo duży sukces naszych deblistów! Po dobrych występach w mniejszych turniejach zwyciężyli w dużej, znanej w Europie imprezie zaliczanej do cyklu Grand Prix. Gromadzą punkty "olimpijskie" i są coraz bliżej olimpiady w Londynie. Gratulacje!
SM I runda: Przemysław WACHA (Polska,3) - Ari TRISNANTO (Indonezja) 21/17,17/21,21/19
SM II runda: Przemysław WACHA (Polska,3) - Ivan SOZONOW (Rosja) 21/12,21/8
SM III runda: Przemysław WACHA (Polska,3) - Christian Lind THOMSEN (Dania) 21/15,21/15
SM ćwierćfinał: Przemysław WACHA (Polska,3) - Hsuan Yi HSUEH (Tajwan,7) 21/19,19/21,14/21
DM II runda: A.CWALINA / M.ŁOGOSZ (Polska,3) - Peter KAESBAUER / Josche ZURWONNE (Niemcy) 21/15,21/17
DM ćwierćfinał: A.CWALINA / M.ŁOGOSZ (Polska,3) - Po Yi HUANG / Chia Bin LU (Tajwan) 21/14,21/12
DM półfinał: A.CWALINA / M.ŁOGOSZ (Polska,3) - Christian John SKOVGAARD / Mads Pieler KOLDING (Dania) 21/10,21/13
DM finał: A.CWALINA / M.ŁOGOSZ (Polska,3) - Ingo KINDERVATER / Johannes SCHOETTLER (Niemcy,1) 21/19,19/21,21/14
Wyniki Polaków
WYNIKI www.tournamentsoftware.com

Mistrzostwa Polski AZS 2011
15-16.10.2011, Mistrzostwa Polski AZS 2011.
MIEJSCE I TERMIN.
Zawody zostaną rozegrane w hali Uniwersytetu Warszawskiego w Warszawie przy ul. Banacha 2A, w dniach 15-16 października 2011 r.
PROGRAM ZAWODÓW:
- sobota 15 października 2011 r. - godz. 10.00. - początek gier w kategorii seniorów
- sobota 15 października 2011 r. - godz. 12.00. - początek gier w kategorii juniorów
- sobota 15 października 2011r. - godz. 13.00. - uroczyste otwarcie zawodów
- niedziela 16 października 2011 r. - godz. 10.00. - ew.półfinały i finały
Wyniki (.xls)
Galeria Piotra KOPYTA

WILB - Bemowo
10 października rozegrano drugą rundę serii październikowej Warszawskiej Indywidualnej Ligi Badmintona.
W I lidze zwyciężył Maciej SKUCZ i zapowiada się na faworyta tej serii. Drugi był liderujący Artur KLIMASZEWSKI, a trzeci Jarosław PYTLAK. Do I ligi awansował Piotr BOCIAN.
TABELA SERII PAŹDZIERNIKOWEJ
1 Artur Klimaszewski 57
2 Maciej Skucz 54
3 Jarosław Pytlak 44
4 Bartłomiej Toś 39
5 Piotr Bocian 37
Andrzej Kureń 37
7 Marcin Cichocki 31
8 Krzysztof Jakubowski 25
9 Robert Owsiak 21
Wyniki 10.10.11
Do gry można przystąpić w dowolnym momencie. Zapraszamy wszystkich chętnych! Szczegóły na stronie WILB.
Sponsorem WILB jest FUKUDA

WILB - Gocław
10 października rozegrano I rundę serii październikowej Warszawskiej Indywidualnej Ligi Badmintona na Gocławiu. Tym razem Mirosław STEĆ zrewanżował się Tomkowi DAWIDKOWI pokonując go dosyć gładko. Tomek uległ również Pawłowi NOWICKIEMU. W ogóle runda była wyjątkowo szybka. Mecze były krótkie i mało zacięte.
O zwycięstwie w II lidze ponownie zadecydowała jedna lotka, o którą więcej wygrał Wiesław KURKOWSKI. Drugi był Krzysztof WOŹNICA.
TABELA SERII PAŹDZIERNIKOWEJ
1 Mirosław Steć 30
2 Paweł Nowicki 26
3 Tomasz Dawidek 23
4 Roman Wasielkiewicz 19
5 Wiesław Krukowski 18
6 Krzysztof Woźnica 17
7 Piotr Kocewiak 13
Wyniki 10.10.11
Do gry można przystąpić w dowolnym momencie. Zapraszamy wszystkich chętnych! Szczegóły na stronie WILB.
Sponsorem WILB jest FUKUDA

Przemysław WACHABulgarian International
6-9.10.2011, turniej kategorii International Challenge, Sofia (Bułgaria) , Bulgarian International, pula nagród 15 000USD.
Przemysław WACHA wygrał swój trzeci z rzędu turniej kategorii International Challenge. W ostatnich tygodniach wygrał w Brazylii i Czechach. Tym razem triumfował w Bułgarii pokonując w finale Chun Seang TAN (Malezja) 21/11,11/21,21/11.
Szukająca punktów "olimpijskich" Kamila AUGUSTYN odpadła w II rundzie po porażce z Lindą ZECHIRI (Bułgaria,3) 18/21,21/18,8/21.
Pozostałe wyniki Polaków
WYNIKI www.tournamentsoftware.com

PAB - ranking#13
Ukazał się pierwszy w tym sezonie Ranking Polskich Amatorów Badmintona.
Z rankingu wypadły turnieje rozgrywane we wrześniu 2010 roku, a doszły turnieje z września 2011 roku.
Wszystkie informacje o turniejach zaliczanych do rankingu jak i informacje co należy uczynić aby włączyć swój turniej do tej klasyfikacji znajdują się na stronie www.pab.org.pl.
Liderzy:
singiel mężczyzn open: Marek KOPYT (Konstancin)
singiel mężczyzn 40+: Marek KOPYT (Konstancin)
singiel mężczyzn 45+: Mirosław STEĆ (Warszawa)
singiel mężczyzn 50+: Krzysztof JAKUBOWSKI (Warszawa)
singiel kobiet: Beata RATAJ (Warszawa)
debel mężczyzn: Marcin PIEKARNIAK (Konstancin)
debel kobiet: Anna DRĄŻEK, Edyta PIESTRAK (Kędzierzyn-Koźle)
mixt: Krzysztof HEINRICH (Warszawa) Alicja DRĘŻEK (Ząbki)
singiel chłopców do lat 16: Patryk FIJAŁKOWSKI (Badsport)
singiel dziewcząt do lat 16: Edyta HEINRICH (Milanówek)

Czech International
29.09-2.10.2011, turniej kategorii International Challenge, Brno (Czechy), Czech International, pula nagród 15 000USD.
Przemysław WACHA po ubiegłotygodniowym zwycięstwie w Brazylii i tym razem pokonał wszystkich rywali zwyciężając w Mistrzostwach Czech. W finale pokonał idola gospodarzy Petra KOUKALA 21/19,21/16.
Również debel Adam CWALINA / Michał ŁOGOSZ podtrzymuje dobrą passę i zwycięża w Czechach. W finale debliści pokonali parę Witalij DURKIN / Aleksander NIKOLAYENKO (Rosja, 2) 21/13,21/16.
Pozostałe wyniki Polaków
WYNIKI www.tournamentsoftware.com

WILB - Bemowo
3 października ruszyła nowa seria Warszawskiej Indywidualnej Ligi Badmintona.
Zadebiutowało aż trzech nowych zawodników: Piotr BOCIAN, Marcin CICHOCKI i Maciej SKUCZ. Najlepiej wypadł Maciej, który wygrał drugą ligę i za tydzień będzie walczył o zwycięstwo w elicie.
A za rywali będzie miał coraz lepiej grającego Artura KLIMASZEWSKIEGO, zwycięzcę tej rundy, Krzysztofa JAKUBOWSKIEGO i Jarosława PYTLAKA. Jeśli do gry przystąpią wszyscy zgłoszeni zawodnicy to za tydzień na Bemowie będą grały już trzy ligi.
TABELA SERII PAŹDZIERNIKOWEJ
1 Artur Klimaszewski 31
2 Krzysztof Jakubowski 25
3 Maciej Skucz 23
4 Jarosław Pytlak 22
5 Bartłomiej Toś 20
6 Andrzej Kureń 19
7 Piotr Bocian 17
8 Marcin Cichocki 15
9 Robert Owsiak 9
10 Tomasz Karwowski 0
Marek Nocuła 0
Wyniki 3.10.11
Do gry można przystąpić w dowolnym momencie. Zapraszamy wszystkich chętnych! Szczegóły na stronie WILB.
Sponsorem WILB jest FUKUDA

WILB - Gocław
3.10 rozegrano IV rundę Warszawskiej Indywidualnej Ligi Badmintona na Gocławiu i tym samym zakończono pierwszą serię w tym sezonie. W I lidze lider Tomasz DAWIDEK pokonał Mirosława STECIA oraz pozostałych rywali i potwierdził swój prymat w tej serii.
Na drugim miejscu serię ukończył Paweł NOWICKI, a trzeci był Wiesław KRUKOWSKI.
Tym razem z I ligi spada właśnie Wiesław, a na jego miejsce zadebiutuje w elicie Roman WASIELKIEWICZ.
TABELA SERII WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKOWEJ
1 Tomasz Dawidek 113
2 Paweł Nowicki 98
3 Wiesław Krukowski 82
4 Mirosław Steć 75
5 Piotr Kocewiak 66
6 Krzysztof Woźnica 62
7 Dariusz Szydłowski 55
8 Roman Wasielkiewicz 36
9 Łukasz Lewandowski 34
Wyniki 3.10.11
Do gry można przystąpić w dowolnym momencie. Zapraszamy wszystkich chętnych! Szczegóły na stronie WILB.
Sponsorem WILB jest FUKUDA

Marek KrajewskiNowy prezes
Nowym prezesem Polskiego Związku Badmintona od 1 października 2011 jest Marek KRAJEWSKI.
Poprzedni prezes Michał MIROWSKI, widząc, iż przegrywa każde głosowanie i nie ma szans na wygraną nie stanął w ogóle do wyborów.

Przygniatająca większość delegatów nie miała od początku wątpliwości, że czas dotychczasowego zarządu PZBad minął bezpowrotnie. MIROWSKI mógł liczyć na poparcie max 15 delegatów przy ogólnej liczbie obecnych 63.
Niestety odszedł w niesławie, a dodatkowo widać było, iż od początku obrad nie potrafi utrzymać nerwów na wodzy, co dodatkowo dopełniało obraz jego porażki. Były prezes nawet nie dotrwał do końca Zjazdu. Opuścił salę obrad zapominając o dobrych manierach. Nawet jego byli poplecznicy nie doczekali się publicznych podziękowań za dotychczasową współpracę. Nie zdobył się choćby na symbolicznie wypowiedziane słowo "do widzenia".
Żenujące odejście jednego z autorów upadku polskiego badmintona.

Nowy prezes podziękował wszystkim za zaufanie i wyraził nadzieję, że ciężka praca wszystkich osób środowiska badmintonowego już wkrótce przyniesie pierwsze dobre rezultaty.
Jest nadzieja. A to już wiele, biorąc pod uwagę to czego byliśmy świadkami w ostatnich latach.
Z ważniejszych informacji:
- sprawozdanie ustępującego zarządu nie zostało przyjęte.
- skład nowego Zarządu PZBad: Mirosław ADAMCZYK, Piotr KALINKOWSKI, Arkadiusz KAWECKI, Grzegorz SAWICKI, Tomasz SZCZĘSNY, Jerzy SZLESZYŃSKI.
- Komisja Rewizyjna: Dariusz BUZA, Marek CZAPLIŃSKI, Lech SZARGIEJ.
Autor: Jacek JAGODZIŃSKI.

Wybory M U S Z Ą się odbyć
Drodzy Delegaci! Chciałbym przypomnieć Decyzję 7/AP/2011 Ministra Sportu dotyczącą organizacji wyborów w PZBad.
Minister Sportu jednoznacznie postanawia: "zobowiązać Zarząd PZBad do zwołania Nadzwyczajnego Krajowego Zjazdu Delegatów z porządkiem obrad obejmującym punkt w sprawie wyboru członków władz PZBad".

Minister Sportu jest zwierzchnikiem prezesa PZBad i zarządu PZBad.
My, Delegaci nie możemy NIE WYKONAĆ POSTANOWIENIA Ministra Sportu!


Po prostu nie ma innego wyjścia! Niedokonanie wyboru władz PZBad będzie złamaniem Decyzji 7/AP/2011, czyli złamaniem prawa.
Złamaniem prawa przez NAS, DELEGATÓW!
Cały tekst Decyzji 7/AP/2011 (.pdf)
Autor: Jacek JAGODZIŃSKI.

List otwarty
Do
Pana MICHAŁA MIROWSKIEGO
Prezesa Polskiego Związku Badmintona

Szanowny Panie,
My, niżej podpisani trenerzy i instruktorzy badmintona, zwracamy się do Pana z prośbą o oszczędzenie czasu Delegatów podczas Nadzwyczajnego Krajowego Zjazdu Delegatów oraz o zachowanie przez Pana resztek honoru.

Aby oszczędzić czas Delegatów na niepotrzebne dysputy podczas NKZD w dniu 1 października 2011 roku proponujemy podanie się Pana do dymisji.

Aby mógł Pan zachować resztki honoru, również widzimy tylko jedno wyjście, podanie się Pana Prezesa do dymisji jeszcze przed otwarciem obrad NKZD.

Nasza propozycja jest efektem poczynań Zarządu Polskiego Związku Badmintona jakie miały miejsce w ostatnich kilku latach i które doprowadziły krajowy badminton na skraj przepaści finansowej i organizacyjnej.
Prezesem tegoż Zarządu jest Pan.

Dlatego raz jeszcze wnosimy o dobrowolne zwolnienie obecnie zajmowanego stanowiska w Polskim Związku Badmintona z korzyścią dla Pana jak również dla całego POLSKIEGO BADMINTONA.
Z poważaniem

Jacek Jagodziński - Badsport Warszawa
Karolina Brzezińska -Badsport Warszawa
Leszek Jagodziński - UKSB Milenium Warszawa, Prezes Mazowieckiego Okręgowego Związku Badmintona
Tomasz Zioło - MMKS Kędzierzyn-Koźle
Marian Stelter - KLKS Pobrzeże Koszalin, Prezes Zachodniopomorskiego Związku Badmintona
Waldemar Grzegorzewski - UKS Hubal Białystok
Jakub Janaszek - PTS Puszczykowi
Katarzyna Garbacka - KS Hubertus Zalesie Górne
Magda Dakowicz - LUKS Badminton Choroszcz
Ewa Jarocka-Burniewicz - UKS Hubal Białystok
Bożena Haracz - LKS Technik Głubczyce
Anna Szymańska - AZS UW Warszawa
Urszula Onichimiuk - UKS Hubal Białystok
Marek Czapliński - Harcownik Warszawa
Tomasz Lipski - Harcownik Warszawa
Adam Załęski - Masovia Płock
Michał Zakrzewski - Akro-Bad Warszawa
Piotr Pamięta - Naprzód Zielonki
Jacek Hankiewicz - VFL-93 Hamburg
Maciej Dąbkowski - MLKS Solec Kujawski
Zbigniew Serwetnicki - Szkoła Mistrzostwa Sportowego Głubczyce
Julita Grzegorzewska - UKS Hubal Białystok

Marek KrajewskiWywiad z kandydatem
Tym razem www.badmintonzone.pl publikuje swój wywiad z Markiem KRAJEWSKIM kandydatem na prezesa PZBad.

Ponownie podkreślany jest fakt, że
"o wszystkich sprawach będą decydować
D E L E G A C I !!!".

Marek Krajewski: "Mirowskiemu się wydaje, że skoro w wyprodukowanych uchwałach zarządu nie ma stwierdzenia o wyborze nowych władz, a NKZD rozstrzyga wyłącznie sprawy, dla których został zwołany (par. 34 pkt.1 statutu), to powyższą kwestię będzie interpretowała kancelaria prawna, która już jedną bitwę o interpretację statutu z ministerstwem przegrała.
BadmintonZone: No właśnie, czy wsparcie kancelarii prawnej, którym dysponuje Mirowski, zaważy na przebiegu obrad?
Marek Krajewski: Już o tym kiedyś wspominałem, że kancelaria nie jest reprezentantem delegatów, tylko części zarządu".

Cała rozmowa na www.badmintonzone.pl

Prezes dyktator?
Marian STELTER prezes Prezes Zachodniopomorskiego Związku Badmintona na swoim blogu stelterbadminton.wordpress.com komentuje znane Oświadczenie Zarządu Polskiego Związku Badmintona dotyczące postawienia przed Komisją Dyscyplinarno-Arbitrażową PZBad Michała ŁOGOSZA i Roberta MATEUSIAKA, którzy udzielili obszernego wywiadu piętnującego działalność krajowego związku.
Marian STELTER jednoznacznie dowodzi, iż autorem Oświadczenia PZBad nie jest Zarząd (jak widnieje w podpisie), ale sam prezes Michał MIROWSKI.
Dowodzi tego fakt, że w ostatnim czasie nie odbyło się żadne zebranie Zarządu PZBad więc Zarząd nie mógł wydać takiego oświadczenia!
Co z tego wynika?
Marian STELTER konkluduje:
1. Dokument opublikowany na http://www.badminton.com.pl/index.php?id_linki=1994&id_linki_p=8#tu jest sfałszowaną uchwałą zarządu związku,
2. Komisja Rewizyjna winna z obowiązku statutowego złożyć doniesienie do prokuratury rejonowej w Warszawie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa - sfałszowania dokumentu. Powinna ustalić również kto polecił umieścić ten dokument na oficjalnej stronie Związku. Doniesienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa w tej kwestii może złożyć również każdy obywatel RP, a w szczególności - ze środowiska polskiego badmintona.
3. Zawodnicy - Łogosz i Mateusiak, nie mają się czego obawiać. Komisja Dyscyplinarno - Arbitrażowo nie może rozpatrywać sprawy na podstawie sfałszowanego dokumentu chyba, że jej członkowie chcą stać się współpodejrzanymi w sprawie o posługiwanie się nieprawdziwym [sfałszowanym] dokumentem .
Do zopoznania się z całym materiałem zapraszamy na stelterbadminton.wordpress.com.

Jak widać prezes MIROWSKI działa zdecydowanie, bez pardonu i jednoznacznie. Na każdym kroku pokazuje swoje prawdziwe oblicze. Czy można go nazwać dyktatorem? Obecnie dyktatorem określa się przywódcę kraju sprawującego władzę w sposób autorytarny, nie licząc się z prawem danego państwa. Łamiąc Statut PZBad prezes łamie prawo. Ta definicja pasuje więc do ostatnich działań prezesa MIROWSKEIGO.
Autor: Jacek JAGODZIŃSKI.

WILB - Bemowo
26 września zakończyła się seria wrześniowa Warszawskiej Indywidualnej Ligi Badmintona.
W ostatniej rundzie Krzysztof JAKUBOWSKI i Artur KLIMASZEWSKI wygrali po 5 setów i mieli po 125 wygranych lotek. O ostatecznym triumfie Krzysztofa zdecydowała mniejsza liczba przegranych lotek. Tym samym Krzysztof JAKUBOWSKI został zwycięzcą pierwszej serii w tym sezonie. Dobrą grą w ostatnich dwóch rundach Artur KLIMASZEWSKI wyprzedził w klasyfikacji miesięcznej Jarka PYTLAKA.
TABELA SERII WRZEŚNIOWEJ
1 Krzysztof Jakubowski 113
2 Artur Klimaszewski 100
3 Jarosław Pytlak 98
4 Bartłomiej Toś 55
5 Andrzej Kureń 49
6 Tomasz Karwowski 48
7 Marek Nocuła 29
8 Wiesław Krukowski 25
9 Robert Owsiak 17
10 Andrzej Dyczkowski 9
Wyniki 26.09.11
Do gry można przystąpić w dowolnym momencie. Zapraszamy wszystkich chętnych! Szczegóły na stronie WILB.
Sponsorem WILB jest FUKUDA

WILB - Gocław
26.09 rozegrano III rundę Warszawskiej Indywidualnej Ligi Badmintona na Gocławiu. W I lidze podobnie jak na Bemowie o zwycięstwie decydowały przegrane lotki. Tyle samo wygranych setów (5) i wygranych lotek (86) mieli Tomasz DAWIDEK i Paweł NOWICKI. Mniej lotek przegrał Tomasz i to on wygrał drugą rundę w tej serii. Trzeci był Wiesław KRUKOWSKI, a do II ligi spada Piotr KOCEWIAK. Na jego miejsce wraca Mirek STEĆ, który po urlopie wygrał II ligę. TABELA SERII WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKOWEJ
1 Tomasz Dawidek 82
2 Paweł Nowicki 76
3 Wiesław Krukowski 63
4 Dariusz Szydłowski 55
5 Piotr Kocewiak 52
6 Mirosław Steć 49
7 Krzysztof Woźnica 46
8 Łukasz Lewandowski 34
9 Roman Wasielkiewicz 18
Wyniki 26.09.11
Do gry można przystąpić w dowolnym momencie. Zapraszamy wszystkich chętnych! Szczegóły na stronie WILB.
Sponsorem WILB jest FUKUDA

Brazil International Badminton Cup
21-25.09.2011, turniej kategorii International Challenge, Sao Paulo (Brazylia), Brazil International Badminton Cup, pula nagród 15 000USD.
Już dawno Przemysław WACHA nie miał okazji święcić triumfu w turnieju zaliczanym do rankingu światowego. W dalekiej Brazylii Przemek był rozstawiony z numerem 2 i zdecydowanie pokonał wszystkich rywali. W finale zwyciężył YUHAN Tana (Belgia,7) 21/14,21/19.
Ponownie dobry turniej zagrali Adam CWALINA i Michał ŁOGOSZ, któzy tydzień temu wygrali Belgian International. Nasi debliści byli rostawieni z "jedynką" i do finału szli jak burza. Tam napotkali jednak turniejową "dwójkę" parę Vladimir IVANOV / Ivan SOZONOW (Rosja) i minimalnie przegrali 21/16,14/21,22/24.
Pozostałe wyniki Polaków
WYNIKI www.tournamentsoftware.com

Żeby zaczęła się normalność cz.2
Prezentujemy drugą część rozmowy z Jackiem HANKIEWICZEM, olimpijczykiem, 10 krotnym mistrzem Polski w grze pojedynczej i podwójnej.
Tutaj jest pierwsza część rozmowy


Jacek Jagodziński (JJ): A jak wyglądała ta współpraca ?
Jacek Hankiewicz (JH) : Codziennie wieczorem rozmawiałem z Jurkiem Dołhanem, planowaliśmy treningi, rozmawialiśmy o samopoczuciu zawodników i ich nastawieniu. Zmieniliśmy układ w parach deblowych męskich (Łogosz/ Cwalina). Trener Hawel nie wykazywał żadnej ochoty do współpracy, więc treningi wysyłałem emailem, a bezpośrednio rozmawiałem z Wachą.

JJ : Niesamowite co opowiadasz, czyli byłeś trenerem korespondencyjnym ? Jacek Hankiewicz
JH : Nie ma co ukrywać, nie była to super opcja, ale stwierdziłem, że postaram się pomóc. Starałem się chociaż zapoczątkować podstawowe sprawy. Na treningi przed ME poprosiłem Związek o kamerę, pierwsze moje zdziwienie było, jak usłyszałem że nie ma, drugie zdziwienie było jak musiałem napisać uzasadnienie na piśmie do czego potrzebna jest kamera ? W pierwszej chwili pomyślałem, że napiszę, ze zbliża się komunia córki i coś bym pokręcił (śmiech), jednak podszedłem do zadania poważnie i po uzasadnieniu kamera została kupiona. Sukces !

JJ : To coś po sobie zostawiłeś ? (śmiech)
JH : No tak, coś zostało. Chciałem jeszcze wprowadzić zawodnikom siłownię ułożoną przez fachowca. Poprosiłem mojego trenera od przygotowania siłowego z Ośrodka w Hamburgu o pomoc. Do dzisiaj zawodnicy nie mają takiego wsparcia, sami układają sobie ćwiczenia wg własnego wyczucia. Jest to o tyle niebezpieczne, że naprawdę w ten sposób można spieprzyć sobie formę. Mieliśmy każdego pomierzyć, sprawdzić gibkość i ustawić każdemu indywidualne treningi. Pomysł w Związku się spodobał, ale ów trener musiał przysłać swoje certyfikaty o nabytych kwalifikacjach (gość z górnej półki pracuje z kadrą Niemiec !). ok. pomyślałem, może mają takie procedury i poprosiłem człowieka o papiery, trochę się na mnie dziwnie popatrzył ale ok., dostałem. Przesłałem do Związku, po 2 tygodniach dostałem odpowiedź, że nie wiedzą czy papiery są w porządku, bo ... nie zostały przetłumaczone na język polski (!) i muszę je przetłumaczyć ! Pomyślałem przez chwilę, że pewnie jaja sobie ze mnie robią, tak jak ja chciałem z tą kamerą i komunią córki, ale okazało się, że to na poważnie ! Sam zrezygnowałem z tematu, żeby nie wyjść na większego idiotę, Całość imprezy miała zamknąć się kwotą 500 Euro (przylot, hotel, wyżywienie, wynagrodzenie). Co Ty na to ?

JJ: Już chyba nic mnie nie zdziwi.
JH: No to opowiem jeszcze jedną historię jak wracaliśmy z Mistrzostw Europy. Dla przypomnienia w tym czasie wybuchł wulkan i samoloty nie latały. Sytuacja organizacyjna tak przerosła Związek, że po wymianie kilkunastu emaili z Centralą co mamy robić i jak wracać, na końcu dostaliśmy odpowiedź, że ... każdy wraca na własną rękę ! Wszystkie ekipy zorganizowały sobie transport autokarowy, a my do nich się poprzyklejaliśmy. Część pojechała przez Niemcy, część przez Danię, jeszcze inni przez Francję, 2 osoby zostały kilka dni na miejscu, czekając aż pył opadnie. Nie opadł, więc po kilku dniach wróciły autobusem rejsowym. Trochę inne ekipy zagraniczne z nas się pośmiały, no ale cóż, nie po raz pierwszy i nie ostatni. Nie wiem jakie były koszty dodatkowe tego bałaganu, no ale przecież Związek pieniądze ma.

JJ: Trudno to spokojnie skomentować. Czyli konkludując nie da się porównać warunków ?
JH: O czym My rozmawiamy ! Jak ja byłem w Kadrze też nie było łatwo, ale mieliśmy ośrodek z super warunkami (jak na tamte czasy), super trenera z Chin, dzięki któremu poszliśmy mocno do przodu i nawiązywaliśmy walkę z najlepszymi w Europie. Nie musieliśmy martwić się o podstawowe sprawy, tylko koncentrowaliśmy się na trenowaniu. A to co zobaczyłem teraz, to tragedia ! Była szansa wykorzystać sukces z Drużynowych Mistrzostw Europy i bujnąć dyscyplinę do przodu, ale dla takiego Prezesa i Zarządu, to Mount Everest, a oni na Gubałówkę nie potrafią wejść. Powinni popatrzeć w lustra, ocenić swoje kompetencje i przeprosić wszystkich, że się zasiedzieli i poszukać sobie innego podwórka do robienia kariery.

JJ: Mocne słowa !
JH: Dla mnie Ci zawodnicy, którzy w Kadrze odnoszą sukcesy to Mistrzostwo Świata ! Dobrze, że mają pasję i znajdują motywację. Mają charaktery dzięki, którym mają jeszcze jakieś sukcesy.

JJ: Zapewne śledzisz obecną sytuację w dyscyplinie i wiesz o zbliżających się wyborach ?
JH: Tak oczywiście, tak jak powiedziałem moje związki z krajem są bliskie i trzymam kciuki, żeby doszło w końcu do zmian dla dobra wszystkich. Jeśli teraz nastąpią radykalne zmiany jest szansa, że za 8-10 lat będziemy mieli sukcesy. Europa już nam odjechała, tacy Hiszpanie, Francuzi za rok, dwa zostawią nas w tyle na kilka lat. Jak nasza eksportowa 4 zakończy kariery, to za nimi jest pustka. Trzeba postawić na młodzież. Siłą dyscypliny powinny być kluby i ośrodki centralne z odpowiednim systemem szkolenia.

JJ: Sądzisz, że Marek (Krajewski - przyp. Red) sobie poradzi ?
JH: Uparte bydle (śmiech), jestem o tym przekonany, że sobie poradzi, znam człowieka tak długo, że wiem jak się za coś bierze to doprowadzi sprawę do pozytywnego końca. Szkoda, że nie zdecydował się 3 lata temu na kandydowanie, bo teraz by to wszystko inaczej wyglądało, ale rozumiem Go i cieszę się, że zdecydował się teraz. Martwię się tylko o innych, czy wytrzymają jego tempo (śmiech), bo wiem, że poprzeczkę powiesi wysoko. W chwili obecnej to jedyna opcja.

JJ: Nie wracasz do kraju ? Potrzeba nam trenerów doświadczonych i w dodatku z sukcesami. JH: Nie, nie, co prawda tęsknię, ale poczekajmy, aż będzie normalnie. Jak będzie nowy Prezes, to organizacyjnie szybko będzie to widoczne, jak zostanie stary, to zmiany nie nastąpią w cale. Na wyniki sportowe niestety trochę poczekamy.

JJ: Jacek, dzięki za wywiad i dużo sukcesów sportowych JH: Też, dziękuję, że zadzwoniłeś i trzymam kciuki, żeby 1 października zaczęła się normalność w naszej dyscyplinie.
Autor: Jacek JAGODZIŃSKI.

Mistrzostwa Warszawy Amatorów
25.09.2011 w Warszawie rozegrano Calypso IV Mistrzostwa Warszawy Amatorów, turniej zaliczany do rankingu Polskich Amatorów Badmintona (www.pab.org.pl).
Impreza została rozegrana w nowym klubie Calypso Europlex przy ul.Puławskiej 17.
W zawodach tych mogli grać jedynie zawodnicy, którzy od dnia 1.09.2006 roku nie byli klasyfikowani w rankingu Polskiego Związku Badmintona i nie widnieją w dniu turnieju w ewidencji zawodników Polskiego Związku Badmintona.
Frekwancja dopisała i całą niedzielę można było oglądać rywalizację najlepszych amatorskich badmintonistów Warszawy oraz gości m.in. z Białegostoku, Świebodzina czy Pruszkowa.
Nowością był podział singla open na trzy poziomy zaawansowania A,B i C. Było to słuszne ponieważ w zawodach wystartowało wielu nowych zawodników, zwłaszcza w kategorii C. Paweł PASIK
Najlepszym singlistą został Paweł PASIK, który powraca na korty po dłuższej nieobecności. Paweł pokonał wszystkich rywali bez straty seta. Srebrny medal w kategorii A zdobył Jacek SADRZAK, a brąz Marek KOPYT.
W najliczniej obsadzonej kategorii B triumfował Marcin BOGACEWICZ pokonując w finale Michała NICZYPORUKA. Brązowy krążek dla Pawła DZWONKOWSKIEGO.
W kategorii C zwyciężył Andrzej MILEWSKI przed Maciejem JESIONOWSKIM i Pawłem TOMCZAKIEM.
W singlu kobiet obsada była mała, tylko 4 panie, ale gry stały na dobrym poziomie i z dużym zainteresowaniem kibiców. Zwyciężyła liderka rankingu PAB Beata RATAJ. Nie przyszło jej to łatwo. Musiała stoczyć trzysetowe pojedynki z Moniką KOBLAK (srebrny medal) i robiącą bardzo duże postępy Agatą ŻURAW (brązowy medal). Beata RATAJ
W singlu mężczyzn 40+ bez niespodzianki. Triumf Marka KOPYTA przed Pawłem NOWICKIM i Ireneuszem ŻURKIEM.
W singlu 45+ zwyciężył Bogusław BOGACEWICZ przed Krzysztofem JAKUBOWSKIM i Bogdanem KITLIŃSKIM.
W grach podwójnych wystartowało mniej par niż zazwyczaj, ale mecze były ciekawe. W deblu mężczyzn złote medale zdobyli Paweł DZWONKOWSKI i Jacek SADRZAK. Srebro dla Bogusława BOGACEWICZA i Mariusza SAWICKIEGO, a brąz dla pary Bogdan KITLIŃSKI / Artur TOMCZAK.
W grze mieszanej wszystkie gry były emocjonujące. Zwyciężyła para Piotr KOPYT / Monika KOBLAK przed liderami rankingu PAB duetem Jacek SADRZAK / Beata RATAJ. Brązowe medale dla nowego mixta czyli Pawła DZWONKOWSKIEGO i Agaty ŻURAW.
Impreza stała na bardzo wyrównanym poziomie co owocowało niespotykanie dużą liczbą gier trzysetowych. Ostatni uczestnicy zeszli z kortów o godzinie 20. Obyło się bez skandali, a turniej przebiegał z uśmiechem na ustach praktycznie wszystkich uczestników. Emocje były, zdarzało się nawet połamanie rakiety po porażce, ale zawziętość i ambicja zawodniczek i zawodników jest godna szacunku.
Najlepsi byli nagradzani medalami, dyplomami i trofeami sportowymi.
Zapraszamy do galerii Piotra KOPYTA.
Sponsorem turnieju był klub Calypso Europlex.
Partnerzy turnieju: firma Pan Cater, e-sklep www.sportmax.com.pl, www.badminton.pl i www.aktywni.pl.
Organizatorem turnieju był Klub Badmintona Badsport
Wyniki (.xls)

Badsport Kids Open
24.09.2011, Warszawa-Ursynów, Badsport Kids Open, zaliczany do rankingu Polskich Amatorów Badmintona (www.pab.org.pl).
Poniżej zwycięzcy poszczególnych kategorii.
KATEGORIE TURNIEJU:
A - Kategorie dla dzieci, które w dniu rozgrywania turnieju znajdują się w rankingu Polskiego Związku Badmintona:
- singiel chłopców do lat 11 - Łukasz ZWIERZCHOWSKI(Milenium W-wa)
B - Kategorie dla dzieci, które w dniu rozgrywania turnieju NIE znajdują się w rankingu Polskiego Związku Badmintona:
- singiel chłopców do lat 13 - Mateusz ŁĄPIEŚ (AZSWAT W-wa)
- singiel chłopców do lat 11 - Stanisław SIERZPUTOWSKI(AZSUW W-wa)
- singiel chłopców do lat 9 - Adam WIŚNIEWSKI (Koliber Żyrardów)
- singiel dziewcząt do lat 13 - Roksana STOKOWSKA (Akrobad W-wa)
- singiel dziewcząt do lat 11 - Weronika GÓRNIAK (Alfa Badminton Otwock)
Galeria Igora FIJAŁKOWSKIEGO
Organizatorem turnieju był Klub Badmintona Badsport
Wyniki (.xls)

Żeby zaczęła się normalność cz.1
Prezentujemy pierwszą część rozmowy z Jackiem HANKIEWICZEM, olimpijczykiem, 10 krotnym mistrzem Polski w grze pojedynczej i podwójnej.
Rozmowa bez komentarza, ponieważ brak jest słów aby dodać cokolwiek...


Jacek Jagodziński (JJ): Witaj Jacku, osobom ze środowiska bliżej nie trzeba Ciebie przedstawiać, ale pewnie chcieliby wiedzieć co obecnie porabiasz ?
Jacek Hankiewicz (JH) : Czołem, witaj. Od 1995 r mieszkam w Niemczech z żoną (Beata Syta, uczestniczka Olimpiady, była Mistrzyni Polski, kilkunastoletnia kadrowiczka - przyp. Red.) z córką i synem. Jestem trenerem w Ośrodku Przygotowań Olimpijskich w Hamburgu i trenerem Bundesligi klubu VFL-93 Hamburg.

JJ : Co udało Ci się osiągnąć w tym czasie jako trener ? Jacek Hankiewicz
JH : Moi wychowankowie zdobyli 4 medale na Mistrzostwach Europy Juniorów i 1 medal na Mistrzostwach Świata Juniorów. Zawodnikiem, którego prowadziłem i był najwyżej na listach światowych, to Joachim Persson (najwyżej 5 miejsce w grze pojedynczej na liście światowej seniorów). W klubie też ok. , od kilkunastu lat, grając głównie swoimi wychowankami, spokojnie utrzymujemy się w silnej Bundeslidze.

JJ : Czyli co, polski trener z dużymi sukcesami pracujący na obczyźnie ? Czy niemiecki trener ?
JH : Zdecydowanie polski ! Innego obywatelstwa nie posiadam i czuję się mocno związany z krajem. Jak wyjeżdżałem miałem w planach wyjazd na chwilę, góra na kilka lat. Chciałem się czegoś nauczyć, podnieść swoje kwalifikacje i wrócić do Polski.

JJ: Powiedziałeś, że pracujesz w Ośrodku Przygotowań Olimpijskich, na pewno ciekawe doświadczenie, powiedz jak wygląda praca, jak mają to wszystko poukładane ?
JH: W Ośrodku jest 3 trenerów do badmintona, każdy z zakresem obowiązków i zadaniami, które ma realizować, ponadto mamy do dyspozycji trenera od przygotowania kondycyjnego i trenera od przygotowania siłowego. Mamy system szkolenia w oparciu o który działamy, plany startowe dla zawodników. Do dyspozycji mamy odnowę biologiczną na miejscu, halę z 9 boiskami, siłownię, kilka kamer do analizy gry i korekty techniki, salkę konsultacyjną (spotkania z psychologiem dla zawodników, analiza gier i przeciwników). Opieka medyczna, odżywki, ubezpieczenie, stypendia dla zawodników, ale to normalne

JJ: Hm, normalne, jak normalne, powiedzmy, że tak powinno być ?
JH: No tak, masz rację, tak powinno być, ale jak chce się uprawiać sport wyczynowy na wysokim poziomie, to jest to normalne.

JJ: Pewnie musi to dużo kosztować ?
JH: Finansami zajmują się inne osoby, ale przede wszystkim jest to poukładane, każdy wie za co odpowiada, jaki ma zakres obowiązków, kiedy i z kim wyjeżdża na zawody, zawodnicy wiedzą w jakich sprawach do kogo mogą się zwrócić. Trenerzy często spotykają się na konsultacjach, aby realizować jednolicie program. To wszystko co wymieniłem nie jest związane z pieniędzmi, ale z organizacją.

JJ: Dotykamy sedna. Kilkanaście miesięcy temu miałeś możliwość, jako konsultant, być przy naszej Kadrze i na pewno miałeś możliwość porównać te wszystkie warunki.
JH: No tak, był taki epizod w mojej karierze trenerskiej, ale najprościej można powiedzieć, że nie ma co porównywać.

JJ: Podziel się z nami swoimi doświadczeniami, Ja wiem jaki jest obraz naszej dyscypliny, ale spojrzenie kogoś z boku, kto na co dzień pracuje w normalnych warunkach, powinno być ciekawe.
JH: To trochę dłuższa historia, ale ok.
Dostałem propozycję objęcia Kadry w lipcu 2009 roku. Miałem spotkanie z Mirowskim i Sekretarz Generalną, ale warunki, które mi zaproponowano były dla mnie nie do przyjęcia, przede wszystkim okres jednego roku, "a potem się zobaczy" w moim przypadku, gdzie mam w Niemczech wszystko poukładane nie wchodziło to w rachubę. W propozycji od Mirowskiego miałem dostać mieszkanie służbowe i dodatek do pensji zaakceptowanej przez Ministerstwo (swoją drogą ciekawe podejście Ministerstwa, gdzie trener polski jest wynagradzany wg widełek, a na trenera zagranicznego budżet mógł być już 3-4 razy wyższy), a w propozycji Sekretarz Generalnej już tych opcji nie było.
Sekretarz wydała mi się bardziej wiarygodna, niż Prezes.
Wszystko to wyglądało nieprofesjonalne. Nie bez znaczenia również był dla mnie fakt w jaki sposób potraktowano trenerów z Chin i Korei. Sprawa dosyć głośnym echem odbiła się też w Niemczech, gdzie trenerzy niemieccy pytali mnie czy to prawda i czy to w ogóle możliwe ?
Wszyscy oprócz Prezesa wiedzą, że to prawda.
Na prośbę zawodników wróciliśmy do rozmów pod koniec roku i stanęło na tym, że będę trenerem konsultantem, w zasadzie na chwilę, bo
Prezes Mirowski mówił, że intensywnie poszukuje trenera zagranicznego i moją pomoc traktuje doraźnie. Układałem treningi, planowałem turnieje dla zawodników, przed większymi zawodami przyjeżdżałem na konsultację. To była taka amatorszczyzna, ale lepsze takie rozwiązanie niż żadne. Co przez telefon, czy emailem można załatwić ?
Podczas historycznego sukcesu na Drużynowych Mistrzostwach Europy mieliśmy poważnie porozmawiać z Prezesem (trenera za granicą przez kilka miesięcy nie znalazł) na temat dalszej współpracy. Przed zawodami miało odbyć się spotkanie z trenerami i zawodnikami na którym
Prezes miał zakomunikować jaka będzie moja rola w zespole. Po przylocie do Warszawy dostałem dres z napisem Polska i przez trzy dni zawodów, chodziłem jako nie wiadomo kto. Ostatniego dnia turnieju !- w końcu odbyło się spotkanie 10 minutowe na którym byli wszyscy kadrowicze i trenerzy. Prezes poinformował zebranych, że jestem trenerem konsultantem do czasu Indywidualnych Mistrzostw Europy (5-6 miesięcy). Zakomunikował to wszystkim nie spotykając się ze mną wcześniej i niczego ze mną nie ustalając.
Skandal !
Po takim potraktowaniu nie miałem już żadnej ochoty na żadne konsultacje. Zawodnicy poprosili mnie jednak o zmianę decyzji, bo są bez trenera, bo bałagan, bo nikt nic nie wie, bo może za chwile będzie obiecany trener z zagranicy.
Zacisnąłem zęby i następnego dnia zgodziłem się spotkać z Mirowskim. I tu kolejne ups ! Nie znalazł dla mnie czasu (!) i na spotkanie w zastępstwie przyszedł szef szkolenia.
Zaraz przypomniał mi się Chińczyk z Koreańczykiem.
Autor: Jacek JAGODZIŃSKI.

Marek Krajewski odpowiada
Poniżej część II wywiadu z Markiem KRAJEWSKIM, kandydatem na nowego prezesa PZBad.

Jacek Jagodziński (JJ): - Środowisko badmintonowe, głównie trenerzy, narzekają na problemy w kontaktach z biurem PZBad. Konkretnie chodzi o zwykłe proste, codzienne sprawy jak np. sprawne zgłoszenie zawodnika do ewidencji PZBad co umożliwia grę w turniejach, szybkie zamieszczanie komunikatów imprez, wyników. Pełne informowanie "petentów", którzy nie zawsze muszą być super zorientowani w zawiłościach regulaminowych PZBad itp.
Ogólnie jest bardzo dużo skarg na jakość kontaktów na linii kluby-PZBad. Jakość jak z PRL-u.
Marek Krajewski Marek Krajewski (MK): - Oczywiście wiem o tym. Dla mnie to nie do pomyślenia. Jak klub czy trener może być "petentem" w PZBadzie?? To przecież PZBad jest dla klubów, a nie odwrotnie! Jednym z moich głównych haseł jest "Związek dla ludzi, a nie ludzie dla Związku".
Zapewniam, że w tej kwestii szybko nadejdą zmiany.
Oczywiście wówczas, gdy uda nam się przeprowadzić wybory, haha. I uda się odsunąć obecnych od władzy.

JJ: - Jak wygląda Twój pogląd na Ośrodek, który obecnie istnieje w Warszawie? Świadomie pytam "istnieje" bowiem słowo "funkcjonuje" raczej tu nie pasuje.
MK: - Nastąpi weryfikacja Ośrodka Przygotowań w Warszawie. Dotyczy to wszystkich i wszystkiego: zawodników, trenerów, warunków socjalnych, opieki medycznej i wszystkiego co niezbędne aby takie ośrodki funkcjonowały na najwyższym poziomie.

JJ: - Co ze Szkołami Mistrzostwa Sportowego?
MK: - Podobnie jak z Ośrodkiem. Przyjrzymy się ich działalności. Jakie mają potrzeby, jakie sukcesy, ile to kosztuje, kto tam pracuje i z jakim skutkiem. Sprawdzimy jakie są możliwości PZBad i jakie realne możliwości rozwoju.

JJ: - Nas trenerów bardzo interesuje czy w końcu, chyba po raz pierwszy w historii Polski uda się Wam wprowadzić tzw. system szkolenia?
MK: - Jest to bardzo ważna kwestia. Rozpoczniemy budowę systemu szkolenia dla wszystkich grup wiekowych. Odbędzie się to w porozumieniu z naszymi krajowymi trenerami. Czy to będzie coś nowego, czy raczej wzorce zagraniczne przeniesione i dostosowane do realiów Polski to wyjdzie w trakcie prac.

JJ: - Obecnie nie istnieje praktycznie doszkalanie i szkolenie instruktorów i trenerów. Odbywają się czasami kursy, ale trener, który zdobył uprawnienia pozostaje praktycznie sam sobie. Tylko nielicznym udaje się być na bieżąco w temacie.
MK: - Chcemy stworzyć cały system szkolenia dla przyszłych i obecnych instruktorów i trenerów we współpracy z Wojewódzkimi Związkami i Szkołami Wyższymi. Kiedyś popularne były konsultacje z trenerami zagranicznymi, którzy byli zapraszani do nas. Odbywały się wykłady, rozmowy, wymiana poglądów, wspólne treningi. Myślę, że warto do tego wrócić.

JJ: - W ostatnim czasie zdecydowanie na prestiżu straciła liga.
MK: - Będziemy chcieli stworzyć całkiem nowy produkt pod nazwą "Liga Polska". Tak jak wygląda to obecnie to praktycznie nikogo nie interesuje, nikt nie słyszy o tych rozgrywkach.

JJ: - Co z Regulaminami PZBad, jakością turniejów indywidualnych?
MK: - Koniecznie należy zwiększyć atrakcyjność turniejów jak również jakość ich organizacji. Badminton musi być dla ludzi i musi przyciągać kibiców. W turniejach powinni grać najlepsi krajowi zawodnicy, oczywiście w miarę ich możliwości. Musi nastąpić dość dużo zmian w Regulaminach rozgrywek. Będziemy nad tym pracować.

JJ: - Czy możemy liczyć na zwiększenie popularności badmintona w mediach?
MK: - Mam taką nadzieję, że uda się to zrobić stopniowo. Najpierw musimy zwiększyć częstotliwość współpracy z mediami internetowymi.
Słowo "BADMINTON" musi być widoczne!
Dalej radio, prasa, telewizja. Krok po kroku. Sukcesy naszych zawodników muszą znajdować odzwierciedlenie w codziennych relacjach w mediach.
Współpraca z dziennikarzami musi odbywać się na najwyższym poziomie, bez nich nie ma szans na promocję naszej dyscypliny.
Koniecznie musimy poprawić wizerunek badmintona w mediach!

JJ: - Jak wygląda sprawa ze sponsorami klubów, rozgrywek, zawodników?
MK: - Aby mieć sponsora trzeba mieć "produkt". W tej chwili nie mamy praktycznie żadnego "produktu" gotowego do przedstawienia potencjalnemu sponsorowi.
To potrwa, ale po należytym przygotowaniu nie wątpię, że i w badmintonie krajowym pojawią się pieniądze zarówno dla zawodników, oczywiście przy jednoczesnych ich znaczących wynikach, jak również w klubach, czy szybciej w turniejach.
Już w chwili obecnej jestem po rozmowach z firmami, które myślę, że będą zainteresowane współpracą z PZBad i organizatorami imprez w całym kraju.
Jest tylko jedno ale...
Ale czy wybory się odbędą?

JJ: - Ciągle wracasz do tego "ale".
MK: - Bo to pierwszy krok, na nowej drodze BADMINTONA POLSKIEGO. Do zobaczenia 1 października!

JJ: Dzięki za rozmowę i powodzenia!
MK: Nie dziękuję, żeby nie zapeszyć:)
Autor: Jacek JAGODZIŃSKI.

WILB - Bemowo
19 września rozegrano już III rundę serii wrześniowej Warszawskiej Indywidualnej Ligi Badmintona.
Tym razem nie zdołał po raz trzeci wygrać Krzysztof JAKUBOWSKI, który był dopiero trzeci w tej rundzie. Zwyciężył bez straty seta Artur KLIMASZEWSKI przed Jarkiem PYTLAKIEM.
Tych trzech zawodników zdecydowanie prowadzi w tej serii i między sobą rozstrzygną za tydzień czołowe lokaty.
TABELA SERII WRZEŚNIOWEJ
1 Krzysztof Jakubowski 83
2 Jarosław Pytlak 76
3 Artur Klimaszewski 73
4 Andrzej Kureń 49
5 Tomasz Karwowski 48
6 Bartłomiej Toś 36
7 Marek Nocuła 29
8 Wiesław Krukowski 25
9 Robert Owsiak 17
10 Andrzej Dyczkowski 9
Wyniki 19.09.11
Do gry można przystąpić w dowolnym momencie. Zapraszamy wszystkich chętnych! Szczegóły na stronie WILB.
Sponsorem WILB jest FUKUDA

WILB - Gocław
19.09 rozegrano II rundę Warszawskiej Indywidualnej Ligi Badmintona na Gocławiu. Z powodu urlopu nieobecny był lider "wszechczasów" Mirosław STEĆ. Te wczasy będą go drogo kosztowały, ponieważ spadł w klasyfikacji na przedostatnie miejsce.
II rundę wygrał Tomasz DAWIDEK przed Pawłem NOWICKIM i taka kolejność jest też w klasyfikacji łącznej.
Dobrze zagrał Piotrek KOCEWIAK, który zmieni za tydzień Darka SZYDŁOWSKIEGO w I lidze. TABELA SERII WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKOWEJ
1 Tomasz Dawidek 52
2 Paweł Nowicki 49
3 Wiesław Krukowski 41
4 Dariusz Szydłowski 38
5 Piotr Kocewiak 33
6 Krzysztof Woźnica 32
7 Mirosław Steć 28
8 Łukasz Lewandowski 25
Wyniki 19.09.11
Do gry można przystąpić w dowolnym momencie. Zapraszamy wszystkich chętnych! Szczegóły na stronie WILB.
Sponsorem WILB jest FUKUDA

Prezes MOZBad komentuje
Leszek JAGODZIŃSKI prezes Mazowieckiego Okręgowego Związku Badmintona komentuje ostatnie działania zarządu PZBad:
"To jest ż e n u j ą c e. To jest k o m p r o m i t a c j a polskiego badmintona. Jak można tak trzymać się koryta. Mamy XXI wiek, a w badmintonie jak za Gomułki. Prezes nie chce się poddać weryfikacji środowiska badmintona. Nie wiem czy będzie lepiej, ale nie będzie gorzej, bo gorzej być nie może. Środowisko badmintona nie chce obecnego Prezesa (i słusznie), reprezentanci kraju też nie, Komisja Rewizyjna jest też przeciw, a Prezes walczy o stołek przy pomocy wszystkich dostępnych środków. To dożyliśmy ciekawych czasów."

Marek Czapliński pociesza
Marek CZAPLIŃSKI z klubu Harcownik Warszawa pociesza naszych oskarżonych kadrowiczów, że mogą być spokojni, iż postawienie ich przed Komisją Dyscyplinarno-Arbitrażową PZBad jest w praktyce niemożliwe.
Poniżej e-mail od Marka CZAPLIŃSKIEGO oraz opis perypetii, które spotkały jego klub w kontaktach z PZBadem.
"Właśnie usłyszeliśmy, że oficjalne władze PZBad przypomniały sobie, że ponoć "mają Komisję Dyscyplinarno-Arbitrażową i nie zawahają się jej użyć"; i ponoć ma to nastąpić przeciwko naszym kadrowiczom.
W związku z tym poczuliśmy się zobowiązani do przedstawienia pewnej szerzej nieznanej, aczkolwiek symptomatycznej historii z wzmiankowanymi tu władzami w jednej z ról. Los (?) nas ukarał tym, że aktualnie dysponujemy, aczkolwiek zupełnie niezamierzenie wiedzą nt. tego co się dzieje (?) za kulisami sceny, na której straszy duch Komisji Dyscyplinarno-Arbitrażowej PZBad.
Jak wspomnieliśmy historia jest w naszym mniemaniu, symptomatyczna dla całej kadencji aktualnych władz wybieralnych PZBad, a ruch tych władz w dziedzinie dyscyplinowania spowodował właśnie pęknięcie granicy naszej cierpliwości: w tej sytuacji nagle zaczęliśmy mieć dość spokojnego oczekiwania na to, że ci co trzeba będą odpowiednio robić to, co do nich należy i czego sami się podjęli.
Zapraszam do zapoznania się z naszą, pocieszającą kogo trzeba, historią."

Oświadczenie Klubu Harcownik Warszawa (.pdf)

Zarząd PZBad działa
Przez kilka minionych dni na stronie www.badmintonzone.pl można było poczytać wywiady najpierw z Michałem ŁOGOSZEM i Robertem MATEUSIAKIEM, a następnie Przemkiem WACHĄ i Wojciechem SZKUDLARCZYKIEM.
Zawodnicy przedstawiają swój punkt widzenia oraz miażdżącą krytykę działalności PZBadu w ostatnich latach. Dla osób aktywnie działających w środowisku krajowego badmintona to nic nowego. Dobrze, że zawodnicy zabrali głos przed wyborami (1 października 2011) i określili jasno swoje stanowisko.

Wywiady te spotkały się z natychmiastową odpowiedzią Zarządu PZBad, który rozesłał do klubów oświadczenie. Oświadczenie, którego głównymi aspektami są:
- wszczęcie przeciwko obu Panom (Łogosz, Mateusiak - przyp.Red.) postępowania dyscyplinarnego i złożenie sprawy do Komisji Dyscyplinarno-Arbitrażowej.
- Stwierdzenie, że Łogosz i Mateusiak cytat: "znieważyli publicznie trenerów Karola Hawla, Jerzego Dołhana oraz Dariusza Ziębę, naruszając ich cześć osobistą, podważając autorytet zawodowy i wypowiadając się o nich w sposób nie przystojący członkom kadry narodowej".
No nieźle... Ostatkiem sił, ale zarząd (specjalnie małą literką, ponieważ jak już wspominałem, brak mi do tego organu szacunku) kąsa.
Łogosz i Mateusiak w swoim wywiadzie deklarują, że mówią w imieniu większej grupy zawodników. W domyśle "ścisłej kadry".
Co na to oświadczenie PZBad?
Cytat: "Polski Związek Badmintona wezwie wszystkich zawodników celem ustalenia czy wskazani Panowie są umocowani do występowania w imieniu swoich koleżanek i kolegów czy też prowadzą cudze sprawy bez zlecenia oraz czy w wyniku ich działania nie doszło do powstania szkody po stronie innych niż wskazani Panowie zawodników."
Powyższy fragment jest moim ulubionym! Nawet najlepszy twórca komedii nie napisałby tego śmieszniej, lepiej i dosadniej. Czyli teraz PZBad wezwie na świadków wszystkich zawodników? Ale czy tylko te około 1500 osób, które aktualnie są w Ewidencji Zawodników PZBad czy też szerszą grupę (w domyśle wszystkie dzieci, które kiedykolwiek trzymały rakietkę w ręku, czy też całe środowisko weteranów i całe środowisko amatorów)???
Zrobi się z tego kilkanaście tysięcy osób i kto ich wszystkich przesłucha? Pan Prezes osobiście? No kto??? A zresztą, do wyborów nie zdążą, więc stresu nie ma.

Nie minęło kilka dni, a swoje poparcie dla wyżej wymienionych ogłosili (co można sprawdzić na www.badmintonzone.pl) m.in. Michał ROGALSKI, Wojciech SZKUDLARCZYK, Agnieszka WOJTKOWSKA, Łukasz MOREŃ, Hubert PĄCZEK, Nadia ZIĘBA, Adam CWALINA oraz asystent trenera kadry Dariusz ZIĘBA.

Żal serce ściska, iż dożyliśmy czasów, w których i nasz ulubiony badminton stał się sceną kabaretową. A może sceną dramatyczną? Sam już nie wiem czy to śmieszne czy straszne. Wiem jedno, że tak źle jak dziś nie było już w polskim badmintonie dawno.
Całe oświadczenie PZBad (.doc)
Autor: Jacek JAGODZIŃSKI.

ZTJM - Warszawa
17.09.2011, Warszawa-Gocław, ZT Juniorów Młodszych zaliczany do rankingu PZBad.
WYNIKI (.xls)

Belgian International 2011
15-18.09.2011, turniej kategorii International Challenge, Mechelen (Belgia), Belgian International 2011, pula nagród 15 000USD.
Rozstawieni z numerem 1 Adam CWALINA i Michał ŁOGOSZ pokonali w finale parę Juergen KOCH / Peter ZAUNER (Austria) 21/11,21/15.
Pozostałe wyniki Polaków
WYNIKI www.tournamentsoftware.com

Li Ning China Masters 2011
13-18.09.2011, turniej kategorii Superseries, Changzhou (Chiny), Li Ning China Masters 2011, pula nagród 200 000USD.
Rozstawieni z numerem 7 Robert MATEUSIAK / Nadia ZIĘBA niestety ulegli w I rundzie mixta parze Peng Soon CHAN / Liu Ying GOH (Malezja) 19/21,21/7,17/21.
WYNIKI www.tournamentsoftware.com

Czy wybory się odbędą?
Środowisko badmintona szykuje się na dzień 1 października 2011 roku, na dzień wyborów. Na dzień, który ma zmienić obraz naszej dyscypliny poprzez wybór nowych władz.
Jednak czy do tego dojdzie? Czy wybory się odbędą?
Poniżej publikujemy I część rozmowy z Markiem KRAJEWSKIM, kandydatem na nowego prezesa PZBad.
Po tej lekturze niech każdy z czyteleników sam sobie odpowie na powyższe pytanie.



Jacek Jagodziński (JJ): Marku, CV jak widzę masz rozległe. Proszę w dużym skrócie podaj kilka informacji o sobie.

Marek Krajewski Marek Krajewski (MK): 43 lata, żona, 3 synów, od 17 lat prowadzę firmę z branży nieruchomości (Emmerson - przyp.Red.), jestem prezesem i głównym akcjonariuszem, obecnie spółka notowana jest na Giełdzie i zatrudniam ok. 400 osób w różnych miastach w Polsce. Badminton zaczynałem w Płocku, następnie były kluby w Warszawie, medale na Mistrzostwach Polski seniorów i w Lidze, byłem członkiem Kadry Narodowej.

JJ: 1 PAŹDZIERNIKA to data (Nadzwyczajny Zjazd Delegatów przy. Red. ), która może zmienić obraz naszego badmintona, podjąłeś już decyzję o kandydowaniu na stanowisko Prezesa ?
MK: Jakie wybory ? Zjazd po prostu, tyle, że nadzwyczajny.

JJ: Jak to, chyba żartujesz ?
MK: Trochę tak, ale nie do końca. W dokumentach, które otrzymaliśmy jako delegaci nie ma słowa o wyborach nowych władz, jest wzmianka o weryfikacji Zarządu i zastanowieniu się co dalej. Nad wszystkim ma czuwać Kancelaria Prawna i baczyć aby wszystko odbyło się zgodnie ze statutem. Co prawda, wyraźnie w tej kwestii wypowiedziało się Ministerstwo Sportu i Komisja Rewizyjna i założenie jest jedno, czyli wybór nowych władz. Jednak obecne władze stanowisko Ministra zignorowało, a wniosek Komisji Rewizyjnej został mocno spłycony.

JJ: Czyli co, będą wybory, czy ich nie będzie ?
MK: Dobre pytanie, na szczęście wszystko zależy od Delegatów. Jeśli nie damy (Delegaci) się omamić pseudo prawnymi poglądami na temat statutu, to Nadzwyczajny Zjazd jest najwyższą władzą w PZBad i może wszystko. Obawiam się, że kancelaria może być reprezentantem interesów, nie środowiska, tylko części zarządu. Gwoli przypomnienia, nad prawidłowością Zjazdu ma czuwać ta sama Kancelaria, która odwoływała się od decyzji Ministra, który stwierdził, że wnioski zebrane rok temu są ważne i Zarząd musi zgodnie ze Statutem zwołać Nadzwyczajny Zjazd. Co się wydarzyło, wiemy. Kiedyś na Twoim portalu przeczytałem sformułowanie, że Związek walczy ze swoimi członkami używając do tego Kancelarii Prawnej, za którą płacą członkowie - niezłe.
Moim zdaniem, sami jesteśmy w stanie zadbać o prawidłowość Zjazdu, na sali będzie tylu światłych i doświadczonych ludzi, że pomoc nie jest potrzebna. Powinniśmy poprosić Kancelarię o opuszczenie Zjazdu i wszystkie sprawy załatwić we własnym zakresie, ale tak jak podkreślam jest to moje zdanie.

JJ: Nadzieja znaczy się jest, czy w związku z tym będziesz kandydował ?
MK: Sytuacja Związku jest w tak opłakanym stanie, że jedna osoba nic tu nie poradzi.

JJ: Uciekasz od pytania
MK: TAK będę kandydował
Już trzy lata temu byłem namawiany do wystartowania w wyborach, ale sprawy zawodowe nie pozwoliły mi na to. 1,5 roku temu podjąłem decyzję, że będę kandydował, a że jestem konsekwentny i uparty, to decyzji nie zmienię. Nie mogę zawieść ludzi, którzy poprosili mnie o pomoc .

JJ: Zawodnicy ?
MK: W środowisku badmintona mam wielu przyjaciół, którzy są zawodnikami, trenerami i działaczami i utrzymujemy ze sobą bliskie kontakty. Moja żona (Ela Grzybek przyp. Red.) również grała w badmintona, z większymi sukcesami niż ja, była kadrowiczką i wielokrotną medalistką MP przez wiele lat, więc te kontakty naprawdę są silne i trwałe.

JJ: A kto za Tobą stoi (brzydko mówiąc) ?
MK: Takie polskie pytanie. Ci co mnie znają wiedzą, że nie mógłbym być czyimś człowiekiem i żeby ktoś za mną stał. Jeśli miałbym się bardziej w tym temacie zdefiniować to jestem weteranem w badmintonowej nomenklaturze.

JJ: Powiedziałeś, że wybory miały się odbyć już rok temu, co się zmieniło przez ten czas ?
MK: Paradoksalnie dla mnie nie był to czas stracony, znalazłem dodatkową motywację, aby na nowo zacząć grać i jeździć na turnieje weteranów, odświeżyłem znajomości, mogłem porozmawiać z ludźmi i usłyszeć ich poglądy, przyglądałem się działaniom Zarządu. To wszystko jeszcze bardziej utwierdziło mnie w przekonaniu, że zmiany są konieczne, jeśli za kilka lat chcemy mieć wyniki i normalną dyscyplinę z systemem szkolenia, ośrodkami, szkołami, trenerami.
Dla dyscypliny ten czas był stracony, w tym czasie można było wprowadzić wiele procesów.

JJ: Nasuwa się oczywiste pytanie, po co Ci to ? Masz pozycję, firmę, plany zawodowe, a chcesz sobie wziąć na głowę Związek z długami i z całym bałaganem w środku. Tylko dlatego, że ktoś Cię poprosił ? Możesz więcej stracić, niż zyskać ?
MK: Oczywiście, że nie tylko, ktoś mądry powiedział, że "nic tak nie utrzymuje człowieka w formie jak ciągłe wyzwania" i ja pod tym stwierdzeniem się podpisuję. Traktuję to jako wyzwanie, dodatkową motywacją jest możliwość realizacji w dyscyplinie z którą jestem w różny sposób związany i tego już nie zmienię. Moich 2 synów, też zaczęło grać w badmintona i chcę im pomóc, żeby mogli uprawiać dyscyplinę z perspektywami.
Sport w moim życiu odegrał kluczową rolę, dał mi charakter, który jest niezbędny w prowadzeniu i rozwoju przedsiębiorstwa. W moim słowniku nie ma słowa "nie da się", "jest to nie możliwe", a małe porażki traktuję jako element sukcesu. Możliwe, że przyszedł czas, że "co pożyczone to oddane"

JJ: Bardzo ładnie powiedziane, a może po prostu masz w planach zrobienie kariery działacza międzynarodowego, może w PKOL, albo innych strukturach ?
MK: Dobre ! Dobre ! Wiem do czego pijesz, ale obecnie nie biorę takich rozwiązań pod uwagę, dowodem na to będzie fakt, że w planach reprezentantem PZBad w różnych strukturach zewnętrznych będzie inny członek Zarządu

JJ: Dochodzimy do konkretów, kto będzie Twoimi kandydatami do Zarządu ?
MK: Trzeba zaznaczyć, że jak dojdzie do wyborów

JJ: Tak, tak, miejmy nadzieję
MK: Przyzwoitość nakazuje, że nazwiska najpierw powinni usłyszeć delegaci, ale ja mogę powiedzieć, że w przyszłym Zarządzie nie będzie nikogo z obecnych władz i zawodników też żadnych nie będzie, tak to nadmieniam, bo słyszałem takie plotki.
Osoby przeze mnie zachęcone do współpracy, podobnie jak ja były i są związane z badmintonem, niezależne finansowo, większości menagerowie z dużym doświadczeniem, nie utrzymują się z badmintona. Kierują się podobnymi do mnie przesłankami.

JJ: W takim razie jaka jest Twoja koncepcja prowadzenia Związku ?
MK: Może najpierw powinienem wrócić do Zarządu. Prezes plus 6 członków Zarządu w zupełności wystarczy. Wg mojej koncepcji Związek należy prowadzić jak firmę, z jednej strony, bo tak powinno to wyglądać, z drugiej strony inaczej nie potrafię. Każdy z członków Zarządu będzie odpowiadał za pewien obszar działania.

JJ: Statut na to zezwala ?
MK: Oczywiście w statucie jest zapisane, że Zarząd może liczyć do 11 członków zarządu. Jeśli Walne podejmie decyzję, że będzie 7 to będzie 7.

JJ: A jeśli nie podejmie ?
MK: Jesteśmy w EU w NATO, a przepisy mamy z PRLu. Wyobraźmy sobie sytuację, że parlament wybiera Premiera, a później z sali wybiera mu się ministrów z opozycji ? Jak w takiej sytuacji można działać ? Jak można brać odpowiedzialność za realizację programu ?
Tak jak powiedziałem na początku, w Związku jest tragiczna sytuacja i aby ją uzdrowić potrzebne są osoby, które w jedną stronę ciągną wózek, a nie toczą walki polityczne. Podkreślam, że jedna osoba tutaj nic nie zrobi. Obecnie mamy taką sytuację, że w Zarząd spotyka się 3-4 razy w roku i mamy różne opcje polityczne, które są tam po to, aby chronić interesów swoich klubów. Jak w taki sposób można działać ?
Wracając jeszcze do koncepcji, to mam w planach być rzeczywistym Prezesem z częstą obecnością w biurze, nie raz w miesiącu podpisać kwity. Siedziba Związku jest 5 min od mojego biura, a w warunkach komunikacyjnych warszawskich jest to kluczowe do efektywnego działania. Pracownicy Związku będą wykonawcami programu przyjętego przez Zarząd, a nie kreatorami własnej polityki.

JJ: A jakie jest Twoje zdanie na temat obecnego Prezesa i Zarządu ?
MK: Na temat Prezesa, Ty coś powiedz razem byliście w klubie.

JJ: Fakt. Z obecnym Prezesem znamy się od ponad 25 lat. Z kortów, ze studiów, z PZBad-u...
Moja opinia jest tutaj ogólnie znana i internauci zagladający na www.badminton.pl mogli wielokrotnie się z nią zapoznać.
Jest to opinia, łagodnie mówiąc, słaba, bardzo słaba. Ale wróćmy do twojej opinii o obecnym Zarządzie.

MK: Znam parę osób z Zarządu i cenię ich jako ludzi, jednak chyba znaleźli się w nieodpowiednim towarzystwie. Pozostałych nie znam osobiście, więc trudno się wypowiedzieć.
Jednak trzeba przyznać, że determinacja części z nich w utrzymaniu stanowisk jest imponująca. Kreują własną politykę niezgodną z interesami środowiska, bezprawnie oceniają i odrzucają wnioski klubów, za nic mają decyzje Ministra, a najgorsze jest to, że nie mają pomysłu jak wyprowadzić Związek z zapaści, a trzymają się stołków jakby od tego zależało ich być albo nie być. Niekompetencja to jedyne słowo, które w pierwszej kolejności przychodzi mi do głowy.

JJ: A co powiesz o Prezesie ?
MK: No cóż, jeśli patrzymy na Związek jak na firmę, to jest to główna osoba odpowiedzialna za sytuację w tej Firmie. Jeśli zatrudnia się osoby, które doprowadzają Związek na skraj bankructwa, to powinno ponieść się za to konsekwencje. Ktoś ich zatrudnił i ktoś nie dopilnował. Wina jest oczywista. Jeśli zarządza się Związkiem przez 7 lat jako Prezes, a jeszcze wcześniej przez kilka lat było się w Zarządzie jako vice Prezes, to ciągłe wygłaszanie opinii, że całe zło to wina poprzedników, staje się śmieszne i świadczy o niekompetencji. W normalnej firmie, taka osoba zostałaby już dawno zwolniona. Może będzie miało to miejsce na Zjeździe, jeśli Komisja Rewizyjna będzie konsekwentna w swoim działaniu, to obecnemu Zarządowi nie powinna udzielić absolutorium. Michał ze swoimi cechami świetnie odnalazł by się w polityce. Na stanowisku Prezesa Związku sportowego (tak jak w firmie) trzeba być solidnym, kompetentnym i mieć w sobie pokorę, żeby szanować ludzi.
Jeśli ma się zbyt bliskie kontakty z księgowością, to efekty tego nigdy nie są dobre.
Za te lata nieudolnego zarządzania będziemy płacili WSZYSCY.

JJ: W takim razie co z odpowiedzialnością za stan Związku ?
MK: Oczywiście będzie, jedną z pierwszych rzeczy, która trzeba zrobić, to bilans zamknięcia- bilans otwarcia. Jeśli będą nieprawidłowości i niewyjaśnione sytuacje, to już do tego są powołane specjalne instytucje.

JJ: Dzięki za pierwszą część wywiadu
MK: Również dziękuję


Na II część rozmowy, w której Marek KRAJEWSKI będzie odpowiadał na pytania trenerów ze środowiska warszawskiego zapraszamy wkrótce.
Osobiście mam nadzieję, że Delegaci, którzy przyjadą na Zjazd 1 października z całej Polski będą chcieli dokonać wreszcie zmian. Bo po co jechać setki kilometrów i zaraz wracać do domu z przeświadczeniem, iż żyje się dalej w tym samym bagnie?
Oby tak się nie stało...
Autor: Jacek JAGODZIŃSKI.

WILB - Bemowo
12 września rozegrano II rundę serii wrześniowej Warszawskiej Indywidualnej Ligi Badmintona.
Podobnie jak tydzień wcześniej triumfował Krzysztof JAKUBOWSKI. Tym raze drugi był Jarosław PYTLAK, który po tej rundzie został wiceliderem klasyfikacji miesięcznej.
Poniżej klasyfikacja tej rundy.
1 Krzysztof Jakubowski 30
2 Jarosław Pytlak 25
3 Artur Klimaszewski 23
4 Tomasz Karwowski 21
5 Andrzej Kureń 16
6 Bartłomiej Toś 15
Klasyfikacja miesięczna:
1 Krzysztof Jakubowski 60
2 Jarosław Pytlak 50
3 Tomasz Karwowski 48
4 Artur Klimaszewski 43
5 Andrzej Kureń 33
6 Wiesław Krukowski 25
7 Robert Owsiak 17
8 Marek Nocuła 15
9 Bartłomiej Toś 15
10 Andrzej Dyczkowski 9
Wyniki 12.09.11
Do gry można przystąpić w dowolnym momencie. Zapraszamy wszystkich chętnych! Szczegóły na stronie WILB.
Sponsorem WILB jest FUKUDA

WILB - Gocław
Tydzień później niż na Bemowie ruszyła Warszawska Indywidualna Liga Badmintona na Gocławiu. I rundę wygrał lider "wszechczasów" WILB Mirosław STEĆ. Zanosiło się na niespodziankę, ponieważ przegrał w grupie eliminacyjnej z Tomaszem DAWIDKIEM, ale w grupie finałowej nie dał szans wszystkim przeciwnikom. Do WILB po rocznej przerwie wrócił Paweł NOWICKI, wicemistrz sezonu 2009/10. Teraz też rozpoczął od drugiego miejsca pokazując, że ciągle jest groźny. .
Poniżej klasyfikacja tej rundy.
1 Mirosław Steć 28
2 Paweł Nowicki 24
3 Tomasz Dawidek 21
4 Wiesław Krukowski 19
5 Dariusz Szydłowski 18
6 Krzysztof Woźnica 16
7 Piotr Kocewiak 14
8 Łukasz Lewandowski 12
Wyniki 12.09.11
Do gry można przystąpić w dowolnym momencie. Zapraszamy wszystkich chętnych! Szczegóły na stronie WILB.
Sponsorem WILB jest FUKUDA

ZTJM - Warszawa
25.09.2011, Warszawa-Ursynów, ZT Warsaw Open Juniorów Młodszych zaliczany do rankingu PZBad.
Termin zgłoszeń: 19.09.
Komunikat (.doc)

WILB - Bemowo
5 września wystartowała po raz pierwszy w hali na Bemowie Warszawska Indywidualna Liga Badmintona, która swoje rozgrywki będzie toczyła w każdy poniedziałek, aż do czerwca 2012 roku.
Jako pierwszą rozgrano rundę eliminacyjną w celu wyłonienia składów poszczególnych lig. Runda jest oczywiście już zaliczana do wszystkich klasyfikacji. Krzysztof JAKUBOWSKI
Pierwszym liderem został Krzysztof JAKUBOWSKI, który zwyciężył gromadząc łącznie 30 punktów. Nie przyszło mu to łatwo, bowiem już w grupie eliminacyjnej stracił seta z Jarosławem PYTLAKIEM. Jarek stwierdził, że wygranie seta z Krzysztofem to dla niego kolejny milowy krok w karierze badmintonisty.
Równie zacięta rywalizacja była w grupie o miejsca 1-3. Wszyscy trzej zawodnicy wygrali po dwa sety i o zwycięstwie decydowała większa liczba wygranych lotek. Tym sposobem zwyciężył Krzysztof JAKUBOWSKI (38 wygrane lotki). Ale i to nie wystarczyło do wyłonienia dalszych miejsc. Tomasz KARWOWSKI i Wiesław KRUKOWSKI wygrali po 37 lotek i dopiero liczenie różnicy w lotkach wypadło na korzyść Tomasza.
Poniżej klasyfikacja tej rundy.
1 Krzysztof Jakubowski 30
2 Tomasz Karwowski 27
3 Wiesław Krukowski 25
4 Jarosław Pytlak 25
5 Artur Klimaszewski 20
6 Robert Owsiak 17
7 Andrzej Kureń 17
8 Marek Nocuła 15
9 Andrzej Dyczkowski 9
Wyniki 5.09.11
Do gry można przystąpić w dowolnym momencie. Zapraszamy wszystkich chętnych! Szczegóły na stronie WILB.
Sponsorem WILB jest FUKUDA

PAB - kalendarz imprez
Na stronie www.pab.org.pl w dziale turnieje można zapoznać się z imprezami, które wejdą do rankingu Polskich Amatorów Badmintona w okresie wrzesień-grudzień 2011.
Dla dzieci pierwszy turniej został zaplanowany na 24 września (Ursynów) - Badsport Kids Open.
Dorośli pierwsze punkty rankingowe w nowym sezonie mogą zdobyć podczas IV Calypso Mistrzostwa Warszawy Amatorów, które zostaną rozegrane w klubie Calypso-Europlex 25 września.

Wakacyjna WILB - koniec
29 sierpnia rozegrano VII ostatnią rundę Wakacyjnej Warszawskiej Indywidualnej Ligi Badmintona. Tym samym pierwsza Wakacyjna WILB przeszła do historii.
W ostatniej rundzie swój prymat ligowy potwierdził Mirosław STEĆ, który zdecydowanie pokonał wszystkich przeciwników i z sumą 95 punktów wygrał klasyfikację końcową.
Ważny bezpośredni pojedynek rozegrali Tomasz KARWOWSKI i Krzysztof JAKUBOWSKI. Pod nieobecność wicelidera Krzysztofa HEINRICHA walczyli oni o miejsce na podium. Pierwszego seta wygrał Tomek. Gdyby wygrał i drugiego to zająłby drugie miejsce w tej rundzie a w klasyfikacji generalnej, również by wskoczył na drugie miejsce. Niestety drugiego seta przegrał. Tym samym to Krzysztof JAKUBOWSKI zajął drugie miejsce w VII rundzie. Jednak dla niego nie był to szczęśliwy wieczór, ponieważ zrównał się punktami z Tomkiem, ale miał mniejszą sumę punktów z całych wakacji i spadł poza podium.
Sposób rywalizacji w WILB wydaje się interesujący i trzymający w napięciu zawsze do samego końca.
W Wakacyjnej WILB wystartowała jedna kobieta - Kamila BANASZKIEWICZ. Zajęła wysokie 13 miejsce sprawiając swą grą problemy niejednemu mężczyźnie. Kamila zdobyła puchar dla najlepszej kobiety. Może zachęci to inne panie do rywalizacji w WILB. A może w przyszłości powstanie osobna liga dla pań?
Klasyfikacja końcowa:
1 Mirosław Steć 95
2 Krzysztof Heinrich 83
3 Tomasz Karwowski 81 (164)
4 Krzysztof Jakubowski 81 (128)
5 Wiesław Krukowski 70
6 Krzysztof Woźnica 68
7 Artur Klimaszewski 66
8 Andrzej Korkosz 56
9 Tomasz Adamczyk 55
10 Piotr Bocian 48
11 Piotr Kocewiak 46
12 Jarosław Pytlak 45
13 Kamila Banaszkiewicz 42
14 Wojciech Jakubowski 41
15 Rafał Janus 30
Michał Kopania 30
17 Robert Owsiak 27
18 Radosław Zarzycki 16
19 Kazimierz Grzeszkowiak 15
20 Marek Nocuła 13
21 Marcin Smolarek 11
22 Dawid Maron 10
Wyniki VII rundy (.xls)
Od września ruszają ligi WILB na Gocławiu i Bemowie. Zapraszamy wszystkich chętnych! Szczegóły już w tym tygodniu na stronie WILB.
Sponsorem Wakacyjnej WILB była FUKUDA
Organizator dziękuje wszystkim uczestnikom Wakacyjnej WILB za udział i stworzenie miłej, sportowej atmosfery podczas wszystkich rund.

Wakacyjna WILB - VI runda
22 sierpnia rozegrano VI rundę Wakacyjnej Warszawskiej Indywidualnej Ligi Badmintona.
Niespodzanką była porażka w grupie eliminacyjnej lidera Mirosława STECIA, którego pokonał Wiesław KRUKOWSKI. Mirkowi wyraźnie zabrakło motywacji, ponieważ praktycznie miał już zapewnione pierwsze miejsce w całej lidze wakacyjnej. Natomiast Wiesław w grupie finałowej spotkał jeszcze lepszych przeciwników i ostatecznie zajął dopiero trzecie miejsce.
Rundę wygrał Tomasz KARWOWSKI przed Krzysztofem JAKUBOWSKIM. Ci dwaj zawodnicy będą bezpośrednio za tydzień rywalizować o miejsce na podium.
W lidze po VI rundzie zwycięstwo ma już zapewnione Mirosław STEĆ. Ale o miejsca 2-4 potrwa ciekawa rywalizacja do samego końca.
Ostatnia runda odbędzie się 29 sierpnia.
Klasyfikacja po VI rundzie:
1 Mirosław Steć 94
2 Krzysztof Heinrich 83
3 Tomasz Karwowski 81
4 Krzysztof Jakubowski 80
5 Krzysztof Woźnica 68
6 Artur Klimaszewski 66
7 Wiesław Krukowski 65
8 Andrzej Korkosz 56
9 Tomasz Adamczyk 51
10 Piotr Bocian 44
11 Piotr Kocewiak 44
12 Kamila Banaszkiewicz 42
13 Wojciech Jakubowski 41
14 Jarosław Pytlak 29
15 Robert Owsiak 27
16 Michał Kopania 23
17 Rafał Janus 19
18 Radosław Zarzycki 16
19 Kazimierz Grzeszkowiak 15
20 Marek Nocuła 13
21 Marcin Smolarek 11
22 Dawid Maron 10
Wyniki VI rundy (.xls)
Zgłoszenia nowych zawodników do każdej rundy, przyjmowane są do niedzieli do godz.22.00.
Wszystkie informacje na stronie WILB.
Sponsorem Wakacyjnej WILB jest FUKUDA

WANG Xiaoli / YU YangAbsolutny top-10
Poniżej przedstawiamy absolutny top-10 światowego badmintona.
Lista powstała biorąc pod uwagę najprostsze kryterium tzn. sumę punktów, które zdobyli singliści lub pary podwójne w okresie ostatnich 12 miesięcy.
Jedynymi, którym udaje się utrzymywać na poziomie ponad 100 000 zdobytych punktów rankingowych są aktualne mistrzynie świata w deblu kobiet WANG Xiaoli / YU Yang (Chiny, na foto).
Top-10:
1. DK-WANG Xiaoli / YU Yang (Chiny,100554pkt)
2. SM-LEE Chong Wei (Malezja,98997pkt)
3. MX-ZHANG Nan / ZHAO Yunlei (Chiny,90220pkt)
4. SK-WANG Yihan (Chiny,87740pkt)
5. DM-CAI Yun / FU Haifeng (Chiny,85951pkt)
6. SK-WANG Shixian (Chiny,84156pkt)
7. SM-LIN Dan (Chiny,84066pkt)
8. DM-Mathias BOE / Carsten MOGENSEN (Dania,82740pkt)
9. DM-JUNG Jae Sung / LEE Yong Dae (Korea,79421pkt)
10.SK-WANG Xin (Chiny,75874pkt)

Wakacyjna WILB - V runda
V runda za nami. Mimo święta 15 sierpnia nie brakowało chętnych do gry. Liderem Wakacyjnej Warszawskiej Indywidualnej Lidze Badmintona został zgodnie z oczekiwaniami Mirosław STEĆ. W swoim trzecim starcie po raz trzeci zwyciężył. W tej rundzie bardzo dobrze zagrał Artur KLIMASZEWSKI, który uległ tylko Mirkowi i zdobył aż 26 punktów do klasyfikacji łącznej. Przy kolejnych tak dobrych rundach ma szansę na pierwsza trójkę.
Trzeci był Krzysztof JAKUBOWSKI, który również w klasyfikacji wakacyjnej zajmuje teraz trzecie miejsce.
Klasyfikacja po V rundzie:
1 Mirosław Steć 94
2 Krzysztof Heinrich 83
3 Krzysztof Jakubowski 77
4 Tomasz Karwowski 72
5 Krzysztof Woźnica 68
6 Artur Klimaszewski 61
7 Andrzej Korkosz 56
8 Tomasz Adamczyk 47
9 Kamila Banaszkiewicz 42
10 Wojciech Jakubowski 41
Wiesław Krukowski 41
12 Piotr Kocewiak 39
13 Piotr Bocian 37
14 Rafał Janus 19
15 Michał Kopania 17
Robert Owsiak 17
17 Jarosław Pytlak 16
Radosław Zarzycki16
19 Kazimierz Grzeszkowiak 15
20 Marcin Smolarek 11
21 Dawid Maron 10
Marek Nocuła 10
Wyniki V rundy (.xls)
Przypominamy, że do gry można dołączyć w każdym momencie.
Główna zasada jest taka, że nie będzie podziału na poziomy ligowe, awansów i spadków, ale będzie można wygrać rundę nawet w swoim pierwszym starcie.
Kolejna runda 22 sierpnia (poniedziałek).
Start gier godzina 19.45, zakończenie 21.30.
Zgłoszenia nowych zawodników do każdej rundy, przyjmowane są do niedzieli do godz.22.00.
Wszystkie informacje na stronie WILB.
Sponsorem Wakacyjnej WILB jest FUKUDA

MŚ 2011
8-14.08, Londyn, Indywidualne Mistrzostwa Świata 2011.
14.08:
Relację z finałów tegorocznych mistrzostw można streścić dwoma zdaniami. Chiny - reszta świata 5/0. Król LIN.
Jednak takie finały jak dzisiejszy singiel rozstwionego z numerem jeden LEE Chong Wei (Malezja) i rankingową dwójką Lin DANEM (Chiny) zdarzają się niezwykle rzadko. Trwający godzinę i dwadzieścia minut finał był pokazem najlepszego badmintona jaki obecnie może istnieć. Niezwykle mało błędów, natomiast niezwykle dużo długich, stojących na najwyższym technicznym poziomie, akcji. Trzy sety badmintona, który przejdzie do historii jako jeden z najlepszych pojedynków wszechczasów!
Lin DAN wygrał minimalnie. Prawdopodobnie największe znaczenie miała jego przewaga w grze na siatce. Dokładne netdropy i spiny zmuszały LEE do gry "drżącą" reką, co pozwalało Linowi na kończące ataki. Jak trudno grać dokładne uderzenia pod tak ogromną presją wiedzą wszyscy, którzy uprawiali badminton. Drugim aspektem, który zdecydował o zwycięstwie Chińczyka była jego silniejsza gra smeczem i zdecydowane wykańczanie takich akcji. LEE w podobnych akcjach mylił się zbyt często.
Mimo to LEE miał dwie lotki meczowe. Ale to Lin DAN wykorzystał swoją pierwszą szansę na zwycięstwo i w ten sposób zdobył swój kolejny tytuł mistrza świata.
Stosunek pojednyków między nimi to 16/8 dla Lin DANA. Ten fakt miał z pewnością również znaczenie w przewadze psychicznej jaką w meczu zdobywał Chińczyk. Lin ma już cztery złota mistrzostw świata. Nikt inny nie wygrał mistrzostw więcej niż dwa razy. Ciężko będzie przegonić pod tym względem Lin Dana.
Jak zwykle radość zwycięzcy była ogromna. W trybuny poleciały koszulki i buty! To już nie pierwszy raz. Całości dopełnił tradycyjny pokaz salutowania na cztery strony świata.
Pozostałe finały nie przyniosły takich emocji. Również swój czwarty tytuł mistrzowski zdobyli debliści CAI / FU. I w tym przypadku odskoczyli pod tym względem innym zawodnikom, z których nikt nie może pochwalić się więcej niż dwomai tytułami.
Wyniki finałów:
SM: Lin DAN (Chiny,2) - LEE Chong Wei (Malezja,1) 20/22,21/14,23/21
SK: Yihan WANG (Chiny,2) - Shao Chieh CHENG (Tajwan,7) 21/15,21/10
DM: Yun CAI / Haifeng FU (Chiny,1) - Sung Hyun KO / Yeon Seong YOO (Korea,5) 24/22,21/16
DK: Xiaoli WANG / Yang YU (Chiny,1) - Qing TIAN / Yunlei ZHAO (Chiny,5) 22/20,21/11
MX: Nan ZHANG / Yunlei ZHAO (Chiny,1) - Chris ADCOCK (Anglia) Imogen BANKIER (Szkocja) 21/15,21/17

Poniżej foto z finału singla.





Medaliści singla mężczyzn od lewj: GADE, CHEN, LIN, LEE.


Mistrzowie świata w deblu CAI i FU.

12.08: CORDON i LEE
LEE Chong Wei (Malezja,1) masakruje dalej! Dziś pokonał rewelacje tych mistrzostw Kevina CORDONA (Gwatemala) 21/7,21/13 (obaj na foto).
Lin DAN (Chiny,2) dosyć gładko ograł Sho SASAKI (Japonia,12 BWF) 21/14,21/16. Podobnie CHEN Jin (Chiny,3), który pokonał Hansa-Kristiana VITTINGHUSA (Dania,22 BWF) 21/17,21/13. Dla Duńczyka ćwierćfinał to życiowy sukces. W Londynie nie był nawet rozstawiany.
Poza strefą medalową znalazł się rozstawiony z numerem 2 debel Mathias BOE / Carsten MOGENSEN (Dania). Ulegli Indonezyjczykom Mohammad AHSAN / Bona SEPTANO (7 BWF) 18/21,21/18,22/24.
11.08:
Polscy reprezentanci zakończyli dzis udział w turnieju. Niestety mixt MATEUSIAK / ZIĘBA nie dał rady pokonać rozstawionych z czwórką Chińczyków Tao JIAMING / Qing TIAN. Pierwszego seta nasi zawodnicy przegrali do 15. W drugim już przegrywali 15/20 i gdy kibice zwątpili w sukces to nasza para rozpoczęła fenomenalny pościg. Zdobyli siedem punktów pod rząd i zwyciężyli 22/20. Jednak trzeci set to powtórka pierwszego i porażka do 16.
W innych ciekawych meczach faworyci singla potwierdzają swoją formę. LEE Chong Wei (Malezja,1) rozgromił Sung Hwan PARKA (Korea,9) 21/10,21/5! Lekkość gry i niewiarygodna szybkość LEE pozostawiają jego przeciwników bez szans. W takiej dyspozycji nie będzie tutaj mocnego na Malezyjczyka. Jeden z jego największych rywali Lin DAN (Chiny,2) zwyciężył dziś Hyun Il LEE (Korea,12) 21/16,21/13.
10.08:
Dziś najważniejszym meczem był pojedynek mixta MATEUSIAK / ZIĘBA z Duńczykami. Nerwowe, trzysetowe starcie trwało ponad godzinę. Na szczęście zakończyło się sukcesem naszej pary, która wygrała 21/16,16/21,21/18. Teraz o awans do ćwierćfinału przyjdzie im się zmierzyć z rozstawionymi z czwórką Tao JIAMING / Qing TIAN (Chiny). Do tej pory obie pary spotkały się tylko raz. Rok temu podczas Hong Kong Open lepsi byli Polacy. Kto będzie lepszy jutro?
Kibicujmy głośno przed telewizorem i komputerem!
Chong Wei LEE
Peter GADE (Dania,3) rozgromił Stanislava PUKHOVA (Rosja,67 BWF) 21/5,21/9, a Chong Wei LEE (Malezja,1) Ville LANGA (Finlandia,45 BWF) 21/10,21/11 i obaj są już w III rundzie. Dopiero teraz czekają na nich znacznie lepsi przeciwnicy, którzy zweryfikują ich medalowe aspiracje.
Z ciekawszych meczy na uwagę zasługiwał pojedynek, w którym po ponad godzinie gry Pablo ABIAN (Hiszpania,26 BWF) pokonał Marca ZWIEBLERA (Niemcy,14) 21/17,7/21,24/22.
MX II runda: R.MATEUSIAK / N.ZIĘBA (14 BWF) - Mads PIELER KOLDING / Julie HOUMANN (Dania,28 BWF) 21/16,16/21,21/18
9.08:
Debliści CWALINA / ŁOGOSZ odpadli w II rundzie. Nie sprostali faworyzowanym Japończykom, mimo nawiązania wyrównanej walki w drugim secie. Porażkę zanotował również mixt SZKUDLARCZYK / WOJTKOWSKA, którzy ulegli byłym mistrzom świata z Danii.
Świetnie gra Carolina MARIN (Hiszpania,37 BWF), która dziś wyeliminowała rozstawioną z numerem 15 Eriko HIROSE (Japonia).
Lin DAN (Chiny,2) gładko pokonał Kestutisa NAVICKASA (Litwa,40 BWF) 21/11,21/10, a Peter GADE (Dania,3) Rajiva OUSEPHA (Anglia,27 BWF) 21/8,21/18.
DM II runda: A.CWALINA / M.ŁOGOSZ (30 BWF) - Naoki KAWAMAE / Shoji SATO (Japonia,12 BWF) 16/21,21/23
MX II runda: W.SZKUDLARCZYK / A.WOJTKOWSKA (42 BWF) - Thomas LAYBOURN / Kamilla RYTTER JUHL (Dania,13 BWF) 16/21,17/21
8.08:
Dzień rozpoczął się szczęśliwie dla naszych reprezentantów tzn. od walkowera na korzyść pary SZKUDLARCZYK / WOJTKOWSKA. W kolejnym pojedynku debliści CWALINA i ŁOGOSZ nadspodziewanie gładko i szybko wyeliminowali Malezyjczyków. Panowie walczą o punkty kwalifikacyjne do igrzysk Londyn 2012 i to zwycięstwo będzie dla nich ważne. Może jutro pokuszą się o niespodziankę w walce z rozstawionymi z numerem 12 Japończykami.
Niestety Przemysław WACHA odpadł po blisko godzinnym pojedynku z Derekiem WONGIEM z Singapuru. A na koniec dnia odpadł planowo drugi debel MOREŃ / SZKUDLARCZYK. Kevine CORDONE
Sensacją dnia było wyeliminowanie CHEN Longa (Chiny,5), który przegrał z Kevinem CORDONEM (Gwatemala,36 BWF). Mecz stał na niskim poziomie. CHEN Long grał wyjątkowo ociężale, niedokładnie i całą masą bezsensownych ataków w których lotka fruwała wszędzie, ale nie tam gdzie gdzie chciałby chiński zawodnik. CORDON grał spokojnie. Nie wykonywał ryzykownych akcji tylko czekał na błędy przeciwnika, a atakował tylko z najlepszych pozycji. Wygrał zasłużenie wykorzystując słabość rywala i swoje najlepsze strony.
Wśród kobiet młodziutka, utalentowana Hiszpanka Carolina MARIN (37 BWF) wyeliminowała emerytkę JAO Jie (Holandia,19 BWF)
Ciekawostką jest udział w mistrzostwach debla pań ze Sri Lanki. Nawet przeszły pierwszą rundę. Nazwiska też są oryginalne: Achininimeshika Rathnasir KAPURU MUDIYANSELAGE i Upuli Samanthika WEERASINGHE. Ranking numer 90. A Polski nie stać jest na stworzenie debla kobiet lepszego od Sri Lanki? Naszych pań w Londynie brakuje w tej grze...
SM I runda: Przemysław WACHA (30 BWF)- Zi Liang Derek WONG (Singapur, 49 BWF) 20/22,21/19,17/21
MX I runda: W.SZKUDLARCZYK / A.WOJTKOWSKA (42 BWF) - M.KIDO / L.NURLITA (Indonezja, 45 BWF) 2/0 walkower
DM I runda: A.CWALINA / M.ŁOGOSZ (30 BWF) - Peng Soon CHAN / Khim Wah LIM (Malezja, 41 BWF) 21/13,21/19
DM I runda: Ł.MOREŃ / W.SZKUDLARCZYK (46 BWF) - Xiaolong Liu / Zihan Qiu (Chiny, 21 BWF) 10/21,14/21
Wyniki turnieju
Strona turnieju.
Wyniki Polaków

Wakacyjna WILB - IV runda
Mistrzostwa świata w Londynie już trwają, ale w naszej Stolicy też trwa pasjonująca, aczkolwiek przebiegająca w niezwykle miłej atmosferze, rywalizacja w Wakacyjnej Warszawskiej Indywidualnej Lidze Badmintona.
8 sierpnia rozegrano już IV rundę. Zdecydowane zwycięstwo odniósł Mirosław STEĆ i wszystko wskazuje na to, że i w Wakacyjnej Lidze nie da szans rywalom.
Tym razem Mirek wyprzedził obecnie liderującego Krzysztofa HEINRICHA i Krzysztofa WOŹNICĘ dla którego była to najlepsza runda w te wakacje.
Dzielnie radzi sobie jedyna kobieta - Kamila BANASZKIEWICZ, która była szósta, a w klasyfikacji zajmuje wciąż wysokie siódme miejsce.
Za tydzień święto, ale Wakacyjna WILB gra.
Klasyfikacja po IV rundzie:
1 Krzysztof Heinrich 83
2 Tomasz Karwowski 72
3 Mirosław Steć 63
4 Krzysztof Woźnica 57
5 Krzysztof Jakubowski 54
6 Tomasz Adamczyk 47
7 Kamila Banaszkiewicz 42
8 Wiesław Krukowski 41
9 Piotr Kocewiak 39
Andrzej Korkosz 39
11 Artur Klimaszewski 35
12 Piotr Bocian 33
13 Wojciech Jakubowski 24
14 Rafał Janus 19
15 Michał Kopania 17
Robert Owsiak 17
17 Radosław Zarzycki 16
18 Kazimierz Grzeszkowiak 15
19 Marcin Smolarek 11
20 Marek Nocuła 10
Wyniki IV rundy (.xls)
Przypominamy, że do gry można dołączyć w każdym momencie.
Główna zasada jest taka, że nie będzie podziału na poziomy ligowe, awansów i spadków, ale będzie można wygrać rundę nawet w swoim pierwszym starcie.
Kolejna runda 15 sierpnia (poniedziałek).
Start gier godzina 19.45, zakończenie 21.30.
Zgłoszenia nowych zawodników do każdej rundy, przyjmowane są do niedzieli do godz.22.00.
Wszystkie informacje na stronie WILB.
Sponsorem Wakacyjnej WILB jest FUKUDA

PAB - triumfatorzy sezonu 2011
Ukazał się jedenasty, lipcowy Ranking Polskich Amatorów Badmintona.
Jest to ranking, który będzie ostatnim w tym sezonie tzn. jego liderzy stają się oficjalnymi triumfatorami sezonu 2010/11!
Wszystkim serdecznie gratulujemy! Zapraszamy do gry w kolejnych turniejach i przypominamy, że dekoracja zwycięzców odbędzie się we wrześniu podczas pierwszego turnieju nowego sezonu.
Wszystkie informacje o turniejach zaliczanych do rankingu jak i informacje co należy uczynić aby włączyć swój turniej do tej klasyfikacji znajdują się na stronie www.pab.org.pl.
Zwycięzcy rankingu 2010/2011:
singiel mężczyzn open: Marek KOPYT (Konstancin)
singiel mężczyzn 40+: Marek KOPYT (Konstancin)
singiel mężczyzn 45+: Mirosław STEĆ (Warszawa)
singiel mężczyzn 50+: Krzysztof JAKUBOWSKI (Warszawa)
singiel kobiet: Beata RATAJ (Warszawa)
debel mężczyzn: Marcin PIEKARNIAK (Konstancin)
debel kobiet: Anna DRĄŻEK, Edyta PIESTRAK (Kędzierzyn-Koźle)
mixt: Jacek SADRZAK, Beata RATAJ (Warszawa)
singiel chłopców do lat 16: Patryk FIJAŁKOWSKI (Badsport)
singiel chłopców do lat 13: Aleksander KOZŁOWSKI (Harcownik)
singiel chłopców do lat 11: Jakub ZDROJEWSKI (AZSUW)
singiel chłopców do lat 9: Ksawery WOJTASZEK (Milenium W-wa)
singiel dziewcząt do lat 16: Edyta HEINRICH (Milanówek)
singiel dziewcząt do lat 13: Roksana STOKOWSKA (Akro-Bad W-wa)
singiel dziewcząt do lat 11: Oliwia ZASTAWNY (Akro-Bad W-wa)
singiel dziewcząt do lat 9: Wiktoria MALCZYK (Milenium W-wa)

ARCHIWUM

AKTUALNOŚCI 2010/11
AKTUALNOŚCI 2009/10
AKTUALNOŚCI 2008/09
AKTUALNOŚCI 2007/08
AKTUALNOŚCI 2006/07
AKTUALNOŚCI 2005/06
AKTUALNOŚCI 2004/05
AKTUALNOŚCI 2003/04
WYDARZENIA 2002/03
AKTUALNOŚCI 2002/03
WYDARZENIA 2001/02