Z KRAJU


"Z Danią nie mamy żadnych szans..."
W dniach 10-15 lutego 2004 roku rozgrywano w Preszowie (Słowacja) europejskie eliminacje drużynowych mistrzostw świata kobiet i mężczyzn - Thomas&Uber Cup. Pominiemy w tym miejscu pytanie dlaczego nie grała w tych zawodach nasza kobieca reprezentacja. O tym kiedy indziej.

Natomiast reprezentacja mężczyzn odniosła historyczny sukces zajmując 4 miejsce. Jednak również historyczny "sukces" odniosła prezes PZBad Jadwiga Ślawska-Szalewicz, która przed półfinałem Polska - Dania w wypowiedzi dla PAP stwierdziła:
"Z Danią nie mamy żadnych szans. O trzecie miejsce, premiowane awansem do finału światowego, walczyć będziemy z przegranym zespołem pojedynku Anglia - Niemcy".
Wypowiedź optymistyczna i godna prezesa związku...
Niesłyszeliśmy jeszcze aby którykolwiek z prezesów związków sportowych posiadał tak małą wiarę we własną reprezentację. I jeśli nawet nasze szanse w tym meczu były bliskie zera, to żaden prezes nie powinien udzielić takiej wypowiedzi mediom!!! Taka wypowiedź ośmiesza zawodników, naszą dycyplinę i pokazuje jak dba o wzrost popularności badmintona Pani Jadwiga Ślawska-Szalewicz. I nie tylko nasza redakcja jest podobnego zdania. Poniżej cytujemy wypowiedzi internautów jakie można było znaleźć w portalu onet.pl.

"Z Danią nie mamy żadnych szans."-ta pani jeszcze jest prezesem? Z takim motywowaniem zawodników to możemy sobie w polo grać.
~nygus

PRZEGARLIŚMY JUŻ W SZATNI!! Pani mówiąca że nie mamy żadnych szans nie jest "prawdziwym" sportowcem. DO DOMU-pani prezes!!
~Cielecina_miesko

co to za prezeska
"Z danią nie mamy żadnych szans" co to za prezeska która nie wierzy we własny zespół.Już powinna poddać sie do dymisji jeśli ma trochę godności.Ale nic na to nie wskazuje.

~Adal

To po co w ogóle grać skoro nie mają szans niech lepiej oddadzą mecz walkowerem!!To się nazywa Polska motywacja.
~folon

Gratuluję optymizmu Pani Prezes !!!!!!!!
~zbych70

Z Danią nie mamy szans ?? Pani prezes co to za podejście. To nie ma sensu nawet sie męczyć bo po co jeszcze za dużo przegramy i co wtedy?
~vhupacabra

hehe to po co grać jak i tak nie mają szans z duńczykami. hehe
~arturwit

Nie no podejście super-gratuluje drogi prezesie (brawo) to doda naszym wiary!!!
~luki

Jak prezes związku może już przed meczem mówić że nie mamy szans na wygraną? Skoro nie mamy to po co w ogóle startować. Jak uważamy się za przegranych już przed meczem to na pewno go nie wygramy.
~kibic

PRZEGRALIŚMY JUŻ W SZATNI!
NIGDY PRZED spotkaniem nie można mówić że już przegraliśmy. TO jak dobijanie jeszcze żywego człowieka. A pani Ślawska-Szalewicz, chyba nigdy nie była "prawdziwym" sportwcem, ale już są tacy ludzie.

~WIECZNY
Redakcja