ZE ¦WIATA
W deblu mężczyzn teoretycznie powinien zwyciężyć jeden z debli koreańskich. Ha Tae Kwon / Kim Dong Moon (1 IBF), zwycięzcy tegorocznych Denmark Open i Korea Open lub Lee Dong Soo / Yoo Yong Sung (2 IBF), finali¶ci Korea Open i All England. Jednak to nie znaczy, że gdy kto¶ jest numerem 1 list ¶wiatowych to musi być mistrzem ¶wiata. Faworytami tej gry jest również dziesi±ta para rankingu IBF Candra Wijaya / Sigit Budiarto (Indonezja). Grali tylko w czterech tegorocznych turniejach. Zwyciężyli w Anglii. Mistrzostwa s± wła¶nie w Anglii i gospodarze też maj± swoich kandydatów do medali. Bardzo udany sezon ma za sob± debel Flandi Limpele / Eng Hian (4 IBF). Wygrali dwa turnieje P¦: Japan Open oraz Swiss Open. Już od kilku lat żaden z angielskich debli nie wygrał dwóch turniejów P¦ w jednym sezonie. Oni to zrobili, maj± za sob± najlepszy sezon w karierze i mog± zrobić niespodziankę. Z europejskich par jeszcze w walce o finał mog± zaistnieć Jens Eriksen / Martin Lundgaard Hansen (Dania, 3 IBF). Aktualni mistrzowie Europy. To najbardziej rutynowana para ze starego kontynentu. Jens ma 34, a Martin 31 lat. Do¶wiadczenie jest po ich stronie, być może je wykorzystaj± w walce o finał M¦.